
Legia Warszawa w tym okienku transferowym pozyskała już kilku zawodników, ale wciąż pojawia się pytanie: co dalej? Marek Papszun, cytowany przez portal legia.net, przyznał, że aktualnie "nie należy spodziewać się żadnego transferu do klubu". A to nie wszystko.
Stołeczny klub dokonał już kilku istotnych wzmocnień w letnim okienku transferowym. Legia pozyskała Ivana Brkicia, Zorana Arsenicia, Roberta Deziela Juniora, Łukasza Zjawińskiego, a także wypożyczyła Michala Sevcika.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Klub jednak pożegnał się jednak z wieloma piłkarzami, w tym z Kacprem Urbańskim, Kacprem Tobiaszem, Juergenem Elitimem, Janem Leszczyńskim czy Jeanem-Pierrem Nsame. Pojawią się zatem pytania, czy Marek Papszun jest zadowolony z obecnej kadry, i czy Legia planuje jeszcze jakieś wzmocnienia.
"Teraz nie mamy żadnej opcji transferowej. Na dziś nie należy się spodziewać żadnego ruchu do Legii. A w drugą stronę? Zawsze jest to możliwe. Wiemy, jaka jest sytuacja. Wszystko może się wydarzyć w tym kontekście" — stwierdził Marek Papszun, cytowany przez portal legia.net.
"Każdy trener pewnie powie, że brakuje jakichś zawodników, ale potrafię się dopasować. Nie narzekam na kadrę. Wiadomo, musi być kompatybilność z celami klubu. Jeżeli klub ma ambicje, to też musi mieć określony poziom kadry. Mam ambicje, by wygrywać. Na pewno rozmawiamy na ten temat i wskazuję, jakie ruchy powinniśmy zrobić, ale nie jest to takie proste" — dodał.
Legia Warszawa rozpocznie sezon Ekstraklasy 24 lipca w Szczecinie, gdzie zmierzy się z Pogonią.