
W sobotę w szwedzkiej Malilli odbędzie się Grand Prix Szwecji. Będzie to szósty z 10 zaplanowanych turniejów w sezonie. Po pięciu liderem jest Bartosz Zmarzlik, który o trzy punkty wyprzedza Brady’ego Kurtza.
Bartosz Zmarzlik wygrał piąte Grand Prix, które odbyło się we Wrocławiu. Dzięki temu wrócił na fotel lidera.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ale jego ostatni występ przed tygodniem w finale IMP w Bydgoszczy zszokował środowisko. Zmarzlik zajął trzecie miejsce od końca. Zdobył tylko cztery punkty (3, d, 0, 0, 1). Nikt nie pamięta tak słabego startu. Podczas ostatniego meczu ligowego z Motorem długo ze Zmarzlikiem rozmawiał Marek Cieślak. — Znam przyczynę jego słabego występu — mówi legendarny trener reprezentacji Polski. — To był wypadek przy pracy i chodziło o sprzęt. Rzadko się tak zdarza, że psuje się pierwszy silnik, a potem wyraźnie nie jedzie drugi i trzeci. Na drugi dzień w PGE Ekstralidze pojechał już w końcu inaczej, chociaż z drugiej strony rywal (Stal Gorzów — dop. autor) nie był wysokich lotów — dodaje.
Od razu ruszyła lawina spekulacji, że gdyby tak słaby występ jak w Bydgoszczy przytrafił się Zmarzlikowi w Grand Prix, miałby fatalne skutki. Grand Prix nie wybacza aż takich wpadek. — Nie sądzę, że to się powtórzy. Aczkolwiek jakiś znak ostrzegawczy na pewno jest. Nigdy nie przewidzimy wszystkiego, co się wydarzy. Pamiętam, jak jeździłem w lidze brytyjskiej. Ivan Mauger też sromotnie potrafił przegrywać będąc u szczytu kariery — powiedział Cieślak.
Po pięciu turniejach Grand Prix liderem klasyfikacji przejściowej jest Bartosz Zmarzlik, który wyprzedza Brady’ego Kurtza o 3 punkty. — To żadna przewaga na tym etapie — uważa Cieślak. — Po Malilli może się wszystko odwrócić. Rozmawiałem z Kurtzem, który powiedział mi powiedział, że tor w Malilli to jego tor. Ale Bartek też go przecież lubi. Dlatego możemy być świadkami wielkiego turnieju — dodał.
W Malilli zobaczymy jeszcze trzech Polaków: Kacpra Worynę, Patryka Dudka i Dominika Kuberę. — Myślę, że po tym, jak Woryna pojechał w Bydgoszczy, gdzie w finale IMP wygrał wszystkie biegi, to oczy polskich kibiców będą szczególnie skierowane na niego. Ja osobiście czekam, kiedy Kacper stanie się regularnie jeżdżącym na wysokim poziomie zawodnikiem. U niego jest na razie tak, że "od zera do bohatera" i na odwrót. Chociaż tor w Malilli powinien mu sprzyjać, bo tam nie lubią "ślizgawic". Jeżeli chodzi o Dudka, to jest w formie i stać go, aby powalczyć o finał. Gdybym miał wymienić faworytów, to są nimi Zmarzlik, Kurtz, Woryna, Dudek i Lambert — zakończył Cieślak.
Klasyfikacja po 5/10 Grand Prix
1. Bartosz Zmarzlik (Polska) 82 (16,16,14,16,20)
2. Brady Kurtz (Australia) 79 (8,18,18+1,20,14)
3. Robert Lambert (W. Brytania) 63 (14,6,12+3,7,18+3)
4. Michael Jepsen Jensen (Dania) 61 (2,14,11,18,16)
5. Jack Holder (Australia) 55 (9,12,16+4,14,0)
6. Max Fricke (Australia) 50 (3,7,20,12,6+2)
7. Kacper Woryna (Polska) 49 (20,11,4,9,5)
——
8. Leon Madsen (Dania) 45 (1,20,8,6,10)
9. Patryk Dudek (Polska) 40 (10,5,9,5,11)
10. Jason Doyle (Australia) 39 (11,8,7,11,2)
11. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 32 (5,9,6,3,8+1)
12. Anders Thomsen (Dania) 30 (-,4,10,4,12)
13. Jan Kvech (Czechy) 27 (-,3,5,10,9)
14. Dominik Kubera (Polska) 20 (7,10,-,-,3)
15. Daniel Bewley (W. Brytania) 18 (18,-,-,-,-)
16. Nazar Parnicki (Ukraina) 14 (6,2,1,1,4)
17. Fredrik Lindgren (Szwecja) 12 (12,-,-,-,-)
18. Maciej Janowski (Polska) 11 (-,-,-,-,7+4)
19. Kai Huckenbeck (Niemcy) 10 (-,-,2,8,-)
20. Thomas Brennan (W. Brytania) 7 (-,-,3+2,2,-)
21. Norick Bloedorn (Niemcy) 4 (4,-,-,-,-)
22. Adam Bednar (Czechy) 1 (-,1,-,-,-)
23. Marcel Kowolik (Polska) 1 (-,-,-,-,1)
24. Kevin Woelbert (Niemcy) 0 (0,-,-,-,-)
25. Nikodem Mikołajczyk (Polska) 0 (-,-,-,-,0)