
Gigantyczny transfer w Premier League! Jak donoszą Fabrizio Romano czy David Ornstein, nowym piłkarzem Manchesteru City zostanie Elliot Anderson. Według przekazanych informacji padnie rekord transferowy.
Od pewnego czasu zanosiło się na letni transfer Elliota Andersona. Pomocnik Nottingham Forest wzbudzał zainteresowanie wielu czołowych klubów, jednak najbardziej o jego podpis zabiegał Manchester City.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Obywatele w końcu dopięli swego. W czwartek późnym wieczorem Fabrizio Romano przy pomocy słynnego "here we go" ogłosił, że kluby osiągnęły porozumienie w sprawie transferu Andersona. Wynegocjowana kwota jest ogromna.
"Manchester City osiągnął porozumienie z Nottingham Forest w sprawie transferu Elliota Andersona. Wartość transakcji wyniesie 116 mln funtów. Źródła z Manchesteru City potwierdzają, że po finalnych negocjacjach kluby zawarły pełne porozumienie, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami. Anderson poinformował dziś Nottingham Forest, że chce odejść z klubu. Badania medyczne odbędą się w Stanach Zjednoczonych" — możemy przeczytać.
David Ornstein z The Athletic podał zaś, że przy okazji transferu Andersona pobite zostaną aż dwa rekordy. Po pierwsze będzie to najdrożej kupiony zawodnik w historii Manchesteru City, a dodatkowo pomocnik zostanie także najdrożej sprzedanym Brytyjczykiem. Wcześniej oba te rekordy należały do Jacka Grealisha, który trafił do Manchesteru City z Aston Villi za ok. 100 mln funtów.
Elliot Anderson został powołany przez Thomasa Tuchela na aktualnie trwające mistrzostwa świata. Oba dotychczasowe spotkania zaczął w pierwszym składzie. Anglicy po dwóch kolejkach fazy grupowej mają na koncie cztery punkty. W ostatnim meczu zmierzą się z Panamą.