RAK
    Liderka rankingu za burtą Wimbledonu. Nikt nie stawiał na ten wynik

    Liderka rankingu za burtą Wimbledonu. Nikt nie stawiał na ten wynik

    3243 odsłon
    Liderka rankingu za burtą Wimbledonu. Nikt nie stawiał na ten wynik

    Co za niespodzianka na kortach Wimbledonu. Już wydawało się, że nikt nie zatrzyma Kateriny Siniakovej i Taylor Townsend przed awansem do wielkiego finału. Tymczasem liderka i wiceliderka deblowego rankingu nie wygrały nawet seta i nie awansowały do półfinału.

    Katerina Siniakova to obecna liderka deblowego rankingu WTA. Wyprzedza swoją deblową partnerkę, Taylor Townsend. Panie wygrały razem Wimbledon już w 2024 r., a w tym sezonie znów były wielkimi faworytkami jako absolutnie czołowe zawodniczki gry podwójnej. Tymczasem nie zobaczymy ich nawet w najlepszej czwórce.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    W dotychczasowych trzech meczach Siniakova i Townsend nie straciły nawet seta, eliminując po drodze doświadczone rywalki. Dziś jednak nieoczekiwanie okazały się gorsze od Hanyu Guo i Kristiny Mladenovic, przegrywając 6:7(8), 5:7. Na korcie numer 2 doszło tym samym do jednej z największych niespodzianek całego turnieju, bo po przekonujących wygranych na start Czeszka i Amerykanka były zdecydowanymi faworytkami turnieju.

    Liderka rankingu WTA za burtą Wimbledonu. Sensacja w deblu

    W tej sytuacji największymi faworytkami do sukcesu na kortach Wimbledonu staną się Gabriela Dabrowski oraz Luisa Stefani, para rozstawiona na londyńskich kortach z numerem 2.

    Spośród Polek najdalej na kortach Wimbledonu zabrnęła Katarzyna Piter. Doświadczona polska deblistka osiągnęła swój życiowy wynik, ale w ćwierćfinale wraz z Anną Siskovą okazały się gorsze od wspomnianych Dabrowski oraz Stefani.

    Katerina Siniakova/Taylor Townsend — Hanyu Guo/Kristina Mladenovic 6:7(8), 5:7

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era