RAK
    Leo Messi pod ścianą. Przez popis Kyliana Mbappe. Oto klasyfikacja strzelców

    Leo Messi pod ścianą. Przez popis Kyliana Mbappe. Oto klasyfikacja strzelców

    3128 odsłon
    Leo Messi pod ścianą. Przez popis Kyliana Mbappe. Oto klasyfikacja strzelców

    Kylian Mbappe wykorzystał mecz o trzecie miejsce i wykonał ogromny krok w stronę korony króla strzelców MŚ 2026 i obrony tytułu wywalczonego cztery lata temu w Katarze. Francuz odskoczył Leo Messiemu, który w niedzielnym finale będzie musiał ponownie wznieść się na wyżyny swoich możliwości. Oto klasyfikacja strzelców przed ostatnim meczem mundialu.

    Wiele osób, w tym m.in. szkoleniowiec Anglików Thomas Tuchel twierdziło, że spotkanie o trzecie miejsce na mundialu jest zupełnie niepotrzebne. — Nikt z nas nie chce grać w tym meczu — przekonywał. Niemiec, wypowiadając te słowa, najwyraźniej zapomniał jednak, że starcie o brąz może być kluczowe w kontekście walki o koronę króla strzelców.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Być może dlatego zdecydował się posadzić na ławce rezerwowych Harry'ego Kane'a i Jude'a Bellinghama, a więc duet, który zdobył dla Synów Albionu po sześć goli i wciąż liczył się w walce o ten tytuł. Zupełnie inaczej postąpił za to Didier Deschamps. Selekcjoner Trójkolorowych od pierwszych minut posłał do boju Kyliana Mbappe, który wspólnie z Leo Messim liderował klasyfikacji najlepszych strzelców tegorocznego mundialu.

    Kylian Mbappe! 10 goli Francuza. Leo Messi dokona niemożliwego?

    Po 45 minutach rywalizacji z Anglią wydawało się jednak, że kapitan Les Bleus nie zdoła poprawić swojego dorobku. Jego zespół grał koszmarnie, co bezlitośnie wykorzystywali rywale. Synowie Albionu schodzili na przerwę z prowadzeniem aż... 4:0.

    Po zmianie stron obraz gry całkowicie się odmienił. Francuzi szybko ruszyli do odrabiania strat, a pierwszy sygnał do pościgu dał Mbappe, zdobywając dziewiątą bramkę na mundialu. W 66. minucie, już przy stanie 2:4, gwiazdor Realu Madryt ponownie pokonał Deana Hendersona i jako pierwszy zawodnik tegorocznego turnieju dobił do granicy 10 trafień.

    Leo Messi

    NurPhoto / Contributor / Getty Images

    Leo Messi

    I choć 27-latek miał jeszcze okazje, aby skompletować hat-tricka, ostatecznie zakończył spotkanie z dwoma trafieniami. To wystarczyło, aby odskoczyć Leo Messiemu na dwa gole i znaleźć się o krok od obrony korony króla strzelców wywalczonej cztery lata temu w Katarze. Tego nikt wcześniej nigdy nie osiągnął.

    Argentyńczyk w niedzielnym finale z Hiszpanią będzie musiał więc zdobyć co najmniej dwie bramki, aby zrównać się z francuskim rywalem. Wówczas obaj zakończą turniej z dorobkiem 10 goli i czterech asyst, a o pierwszym miejscu w końcowej klasyfikacji zadecyduje... mniejsza liczba minut spędzonych na boisku.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era