
Legendarna Martina Navratilova ostatnio angażowała się w działalność medialną All England Club, przez co nie narzekała na brak zajęć podczas Wimbledonu. W relacji BBC na żywo zdradziła nazwiska swoich ulubionych tenisistek. W pewnym momencie wspomniała o Mai Chwalińskiej.
Martina Navratilova jest cenioną ekspertką, która wciąż ma wpływ na to, jak obecnie funkcjonuje tenisowy świat. W przeszłości czarowała na korcie, a teraz dzieli się z innymi m.in. swoją wiedzą. Tym razem 69-latka zdradziła, które tenisistki lubi oglądać. Wspomniała tu nie tylko o pogromczyni Igi Świątek na Wimbledonie — Alexandrze Eali, ale też o Mai Chwalińskiej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Chciałabym wejść na YouTube i zobaczyć, jak grają jakieś stare przeboje, bo wiem, że takie nagrania tam są, ale nie znalazłam jeszcze na to czasu. Mówię o Bill Tilden, Suzanne Lenglen i Alice Marble" — zaczęła Navratilova.
"Uwielbiam patrzeć jak gra Justine Henin. Myślę też, że Iva Jovic to naprawdę fajna zawodniczka. Maja Chwalińska, finalistka Roland Garros — co za wspaniała tenisistka! Polka w pierwszym meczu mając piłkę meczową 6:2, 5:2 skręciła kostkę i przegrała, ale wróci. To wspaniała zawodniczka, myślę, że może wygrać na każdej powierzchni" — powiedziała legenda kobiecego tenisa, która wspomniała też o Alexandrze Eali.
"Eala wywołuje zupełnie nowy szał w Azji Południowo-Wschodniej i na Filipinach. Przyciąga do tenisa więcej fanów" — dodała Navratilova, która wymieniła zawodniczki, z których żadna nie znajduje się w pierwszej 10 rankingu WTA. Alexandra Eala zajmuje 32. pozycję, Maja Chwalińska 21., a Iva Jovic 16.