
— Uważam, że nie wolno się w to wtrącać — mówi słynna Angelique Kerber dla serwisu Sport.pl na temat relacji Igi Świątek z Darią Abramowicz. Trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa nie ma złudzeń w sprawie sytuacji w sztabie polskiej tenisistki.
Iga Świątek odpadła z Wimbledonu po meczu z Alexandrą Ealą w trzeciej rundzie. Polka zdecydowanie nie może uznać tego turnieju za najbardziej udany, szczególnie że występowała jako obrończyni zeszłorocznego tytułu. O spadku formy naszej rodaczki wypowiedziała się legendarna Angelique Kerber.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Wiadomo, że Iga chce, walczy do końca. Nie przegrywa specjalnie. Robi wszystko [by się odbudować], trenuje, próbuje też zmieniać swój sztab. Ale potrzeba trochę czasu. Ona chce się rozwijać. Wiem, jak dobrze potrafi grać. Jest pracowita, profesjonalna — zaczęła była liderka światowego rankingu w rozmowie z serwisem Sport.pl.
— Owszem, to nie jest najłatwiejszy czas dla niej, ale wiem, że na pewno wróci do formy i będzie znowu wygrywać — dodała. Pojawiło się też pytanie o relację z psycholożką Darią Abramowicz, jednak w tej kwestii trzykrotna mistrzyni wielkoszlemowa była bardzo powściągliwa. — Uważam, że nie wolno się w to wtrącać — podjęła temat.
— A przynajmniej ja nie chcę wydawać w tej sprawie opinii, bo nie wiemy dokładnie, jak tam wszystko wygląda i nad czym one pracują. Gdy zmienia się styl gry, trzeba też mentalnie się do tego przygotować, bo jak się zacznie inaczej grać, robi się trochę więcej błędów. Sądzę, że członkowie sztabu Igi znają się tak dobrze, że wiedzą, co robią. Uważam też, że Iga ma dużo zaufania do swojego teamu — oceniła Kerber dla Sport.pl.
IMAGO/Beautiful Sports International / newspix.pl
Angelique Kerber