RAK
    Koszmar Juergena Kloppa może go dopaść. Oto plan Gianniego Infantino

    Koszmar Juergena Kloppa może go dopaść. Oto plan Gianniego Infantino

    1536 odsłon
    Koszmar Juergena Kloppa może go dopaść. Oto plan Gianniego Infantino

    Szef FIFA, Gianni Infantino może sprawić, że Juergen Klopp nie będzie miał powodów do zadowolenia. Niemiec ostrzegał przed powiększeniem mundialu, a teraz sam może na nim pracować.

    Gwiazdorski trener ma zostać nowym selekcjonerem reprezentacji Niemiec, jest faworytem do objęcia schedy po Julianie Nagelsmannie. Były trener Borussii Dortmund ma podpisać kontrakt z DFB aż do zakończenia mundialu w 2030 r. Tymczasem może się okazać, że znacznie szybciej będzie musiał zmierzyć się z jednym ze swoich piłkarskich koszmarów.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Infantino rozważa kolejne powiększenie mistrzostw świata. Jego plan? W przyszłości aż 64 reprezentacje miałyby walczyć o tytuł mistrza świata. Szwajcar podczas rozpoczęcia fazy pucharowej na mundialu 2026 powiedział dla szwajcarskiego portalu »blue Sport«: "Po tych mistrzostwach musimy się na pewno nad tym zastanowić." Jego uzasadnienie: nie tylko Europa i Ameryka Południowa, ale cały świat powinien móc marzyć o występie na największej piłkarskiej scenie.

    Gianni Infantino chce powiększyć mundial. Juergen Klopp odpowiada

    Takie słowa na pewno nie przypadną Kloppowi do gustu. Trener już dziewięć miesięcy temu jasno wyraził swoje zdanie, gdy po raz pierwszy usłyszał o możliwym kolejnym powiększeniu mundialu. Mistrzostwa świata z udziałem 64 drużyn? Dla Kloppa to niemal nie do wyobrażenia.

    W rozmowie z "The Athletic" przyszły selekcjoner Niemiec we wrześniu 2025 r. powiedział: — Słyszałem o tym. Nawet nie chciałem o tym myśleć. Szczerze mówiąc, zobaczyłem to i miałem tylko jedno w głowie: O nie, w to nie wchodzę — powiedział.

    Były trener Liverpoolu krytycznie ocenia przede wszystkim przeciążenie piłkarzy. Klopp wtedy mówił: — Najlepsi piłkarze świata nie mają już żadnej przerwy. W żadnej innej dziedzinie życia nikt by na to nie pozwolił. Wyobraźcie sobie, że kazalibyście najlepszemu artyście występować co wieczór, aż padnie ze zmęczenia, a potem tłumaczycie: Przepraszamy, stracił koncentrację. — Ale: — Cokolwiek powiem, równie dobrze mógłbym to powiedzieć do mojej mikrofalówki. Efekt jest dokładnie taki sam — dodał.

    Mistrzostwa świata zostały już rozszerzone na 2026 rok z 32 do 48 uczestników. Ale wygląda na to, że Infantino na tym nie poprzestanie. Mundial z udziałem 64 drużyn miałby dla prezydenta Fify kilka korzyści: jeszcze więcej krajów mogłoby wystartować, rozegrano by jeszcze więcej meczów — a to oznacza także wzrost wpływów finansowych.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?