
Sezon ligowy na najniższym szczeblu rozgrywek w Polsce powoli dobiega końca. W niedzielę zostaną rozegrane dwa zaległe spotkania Krajowej Ligi Żużlowej, które będą miały ogromne znaczenie dla końcowego układu ligowej tabeli. Szczególnie ciekawie zapowiada się korespondencyjny pojedynek pomiędzy LVBET Lokomotivem Daugavpils a OK Kolejarzem Opole.
Spośród czterech zespołów, które pojawią się dziś na torze, tylko Śląsk Świętochłowice nie liczy się już w walce o awans do fazy play-off.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nie zmienia to jednak faktu, iż podopieczni Krzysztofa Basa są bardzo niebezpieczni na własnym terenie, o czym w ostatnich tygodniach przekonał się wicelider rozgrywek, Ultrapur Omega Gniezno, przegrywając na "Skałce" 40:50. Śląsk postraszył również Wybrzeże Gdańsk, ulegając tylko 41:49.
W niedzielę do Świętochłowic przyjedzie OK Kolejarz Opole, który wciąż walczy o awans do fazy play-off. Po ośmiu rozegranych meczach zespół ma dziewięć punktów w ligowej tabeli, które zapewniają czwarte miejsce. Tylko jedno oczko mniej ma jednak Lokomotiv Daugavpils, który w sobotę wygrał kluczowe wyjazdowe spotkanie z drużyną Speedway w Krakowie 46:44.
Co ciekawe, w tym sezonie Opolanie radzą sobie na wyjazdach znakomicie. W pierwszej kolejce zanotowali remis w Krakowie, ale później wygrali w Gdańsku i w Landshut. Teraz czeka ich czwarty wyjazd w tym roku, w którym mają nadzieję podtrzymać dobrą passę.
Równie ciekawie zapowiada się rywalizacja w Daugavpils, gdzie miejscowy LVBET Lokomotiv podejmie Trans MF Landshut Devils. W pierwszym starciu obu zespołów Diabły wygrały 36:24. Dodatkowo niemiecka drużyna znajduje się w lepszej sytuacji w kontekście walki o play-offy, gdyż ma na koncie dwanaście punktów, ale po dziewięciu meczach.