
Przez ostatnie tygodnie kibice w Polsce i we Włoszech żyli doniesieniami o możliwym, sensacyjnym angażu Zbigniewa Bońka w strukturach Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC). Teraz poznaliśmy ostateczną decyzję. Posada przypadła Paolo Maldiniemu.
Choć nazwisko "Zibiego" widniało na krótkiej liście kandydatów obok największych sław światowego futbolu, włoska federacja postawiła na rodzimą legendę. "Paolo Maldini został nowym dyrektorem technicznym FIGC i prezesem Club Italia" — ten krótki, ale niezwykle wymowny komunikat opublikowany przez Włoską Federację Piłkarską ucina wszelkie domysły.
Legendarny kapitan AC Milan przejmie stery nad pionem technicznym włoskiej piłki, a jeszcze dwa tygodnie temu włoskie media, z "Corriere dello Sport" na czele, informowały, że Zbigniew Boniek jest poważnym kandydatem do objęcia kluczowej funkcji w FIGC.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Ostatecznie jednak prezes Giovanni Malagò, zdecydował się na wariant w pełni włoski, choć wzmocniony międzynarodowym doświadczeniem.
Paolo Maldini nie będzie pracował sam. Jego powrót do struktur federacji wiąże się z nawiązaniem ponownej współpracy z Leonardo. Brazylijczyk, z którym Maldini z powodzeniem budował potęgę Milanu jako dyrektor, tym razem został doradcą technicznym federacji.
Obaj panowie podpisali kontrakty na cztery lata. Ich głównym zadaniem będzie przygotowanie włoskiego futbolu na nadchodzące wielkie wyzwania: mistrzostwa Europy oraz mistrzostwa świata w 2030 r. Maldini, poza rolą dyrektora technicznego, stanie również na czele "Club Italia" — struktury odpowiedzialnej za wszystkie reprezentacje narodowe, od pierwszej drużyny narodowej po kadry młodzieżowe.
Mimo że Zbigniew Boniek nie otrzymał nominacji, sam fakt, że był wymieniany jako jeden z głównych faworytów do tak prestiżowego stanowiska, potwierdza jego niesłabnący autorytet na Półwyspie Apenińskim.