RAK
    Jude Bellingham nie wytrzymał. Oskarżył kolegę z drużyny. Burza w Anglii

    Jude Bellingham nie wytrzymał. Oskarżył kolegę z drużyny. Burza w Anglii

    1414 odsłon
    Jude Bellingham nie wytrzymał. Oskarżył kolegę z drużyny. Burza w Anglii

    Anglia była o krok od finału MŚ 2026, ale po objęciu prowadzenia oddała inicjatywę rywalom i przegrała z Argentyną 1:2. Za utratę pierwszej bramki wielu ekspertów obwinia Jordana Pickforda. Według brytyjskich mediów pretensje do golkipera miał także jego reprezentacyjny kolega Jude Bellingham, którego wymowną reakcję uchwyciły kamery.

    Zespół Thomasa Tuchela otworzył wynik meczu w 55. minucie po golu Anthony'ego Gordona. Później jednak Synowie Albionu cofnęli się do obrony i za wszelką cenę starali się utrzymać przewagę. To im się nie udało. W 85. minucie Enzo Fernandez wyrównał na 1:1, a w 92. minucie Lautaro Martinez strzelił drugiego gola.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Jak donosi liverpoolecho.co.uk, Bellingham nie krył niezadowolenia z zachowania Pickforda przy bramce, która dała Albicelestes remis. Według serwisu pomocnik Realu Madryt miał wówczas ze złością powiedzieć: "Przecież to był środek bramki". Przypomnijmy, że Fernandez popisał się uderzeniem z dystansu po podaniu Leo Messiego.

    Jude Belingham "sprawiał wrażenie niezadowolonego"

    "Bellingham oglądał prawdopodobnie powtórki bramki na ekranach znajdujących się na stadionie. W momencie strzału nie widział, jak piłka wpada do siatki, ponieważ jako jedyny próbował doskoczyć do rywala. Kiedy jednak zobaczył sytuację ponownie, sprawiał wrażenie wyraźnie niezadowolonego z postawy Pickforda. Jego reakcję uchwyciły kamery" — czytamy.

    Co ciekawe, pretensje do golkipera miał również były gwiazdor angielskiej reprezentacji, Gary Neville, który podczas programu "Stick to Football World Cup Watch Party". — To nie leciało w róg. On musi to obronić. Po prostu musi — przekonywał.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Co o tym sądzisz?