
Ryan Lochte oświadczył się Molly Gillihan, z którą jest związany od zeszłego roku. "Pojawiłaś się w moim życiu, kiedy najbardziej cię potrzebowałem" — zwrócił się do swojej narzeczonej słynny amerykański pływak. Jak informuje redakcja People, 12-krotny medalista olimpijski spotkał się z krytyką za to, że ogłosił zaręczyny jeszcze przed sfinalizowaniem rozwodu.
Ryan Lochte przez lata był związany z Kaylą Reid, z którą doczekał się trojga dzieci. Żona gwiazdora w marcu 2025 r. złożyła pozew o rozwód. Choć zainteresowani apelowali wówczas o poszanowanie prywatności, później zaczęli publicznie prać rodzinne brudy. Reid domagała się wyłącznej opieki nad dziećmi, oskarżając męża o zaniedbywanie ich oraz o problemy z narkotykami. Miesiące mijają, a rozwód wciąż nie został sfinalizowany ze względu na różne spory.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tymczasem Ryan Lochte już zdążył poprosić o rękę Molly Gillihan, z którą związał się w ubiegłym roku, a w styczniu 2026 r. zakochani zamieszkali razem. Para poznała się w szkole, do której uczęszczają jej dzieci.
Zaręczyny odbyły się w restauracji. Początkowo Lochte planował oświadczyć się w innym miejscu, ale zmienił plany, gdy jego narzeczona dowiedziała się, co planuje.
"Powiedziała: »Co tak długo?«. A potem powiedziała »TAK«! Szczerze mówiąc, nie mógłbym być szczęśliwszy. Molly, przywróciłaś mnie do życia. Kiedy czułem się zagubiony, kiedy nie rozpoznawałem osoby patrzącej na mnie w lustrze, nigdy nie przestałaś we mnie wierzyć. Pomogłaś mi odnaleźć siebie na nowo i będę ci za to zawsze wdzięczny. Pojawiłaś się w moim życiu, kiedy najbardziej cię potrzebowałem, i pokazałaś mi, jak wygląda prawdziwa miłość, wsparcie i szczęście. Dzięki tobie moje serce znów jest pełne" — zwrócił się do ukochanej były pływak.
"Mam tak wiele miłości do ofiarowania i nie mogę się doczekać, by spędzić resztę życia, obdarowując nią ciebie i nasze dzieci. Jesteś moją najlepszą przyjaciółką, moim największym wsparciem, moją bezpieczną przystanią i bez wątpienia tą jedyną. Obiecuję kochać cię bezwarunkowo, stać u twojego boku w każdej sytuacji i pielęgnować to piękne życie, które razem zbudowaliśmy. Dziękuję ci za to, że kochałaś mnie, gdy byłem na dnie, świętowałaś moje sukcesy i wierzyłaś we mnie na każdym kroku. Nasza wieczność zaczyna się teraz" — podkreślił sześciokrotny mistrz olimpijski.
Informacja o zaręczynach Ryana Lochte i Molly Gillihan wywołała mieszane reakcje w sieci. "W ciągu kilku dni Lochte spotkał się z krytyką za to, że oświadczył się i nazwał siebie »rozwiedzionym«, zanim sfinalizował rozstanie z żoną Kaylą Reid" — informuje People.
"Sprostowanie: najwyraźniej nie mogę powiedzieć, że jestem rozwiedziony, dopóki nie złożę wszystkich podpisów. Tak więc, chociaż osiągnęliśmy porozumienie, sędzia jeszcze oficjalnie go nie podpisał. Mój błąd polegał na tym, że myślałem, że najtrudniejsze już za mną. Molly i ja zdajemy sobie sprawę, że to może być dopiero początek bardzo trudnej i wyczerpującej drogi [...]" — cytuje People oświadczenie gwiazdora opublikowane w sieci.