
— Jak patrzę na Brazylię, to widzę Viniciusa Juniora. To jest jedyny zawodnik w tej drużynie, który rzeczywiście ciągnie ją do przodu. Carlo Ancelotti, on go miał w Realu Madryt, widać, że jest chemia i widać, że sam zawodnik, który był krnąbrny w meczach Realu Madryt, teraz jest uporządkowany.
Jest nowym bohaterem Brazylii w MŚ 2026. "Widać chemię"
25 czerwca 2026, 15:28
— Jak patrzę na Brazylię, to widzę Viniciusa Juniora. To jest jedyny zawodnik w tej drużynie, który rzeczywiście ciągnie ją do przodu. Carlo Ancelotti, on go miał w Realu Madryt, widać, że jest chemia i widać, że sam zawodnik, który był krnąbrny w meczach Realu Madryt, teraz jest uporządkowany. Przede wszystkim to daje mu jeszcze większą siłę, a to wzmacnia siłę drużyny — ocenia postawę na mundialu Viniciusa Juniora w "Misji Mundial" Marek Jóźwiak.