
Fatalne wieści dla Jana Błachowicza! Jego kolejny rywal... właśnie został ogłoszony jako zastępca do walki wieczoru, która odbędzie się raptem tydzień wcześniej. To może oznaczać koniec marzeń Polaka o wielkim rewanżu.
"Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb mu ścięli. Za tydzień miałem być już w Stanach, a jednak plany musiały ulec zmianie. Wk*******e maksymalne. Sparing, ostatnia runda, niefortunna pozycja i kopnięcie w kolano. Poszła łąkotka. Plan i cel były jasne, dlatego rozczarowanie jest ogromne" — pisał niedawno na Instagramie Jan Błachowicz. Jego rewanż z Bogdanem Guskovem na galia UFC 328 nie doszedł do skutku z powodu kontuzji kolana. A teraz... znów pojawił się problem!
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tym razem Polak przygotowuje się do gali w Belgradzie, która odbędzie się już 1 sieprnia. Jego rywalem znów miał być Guskov, z któym w grudnio 2025 r. zremisował. Okazuje się jednak, że rewanż, na który czekają kibice, może nie dojść do skutku.