Hubert Hurkacz przerwał milczenie po awansie. Te słowa pójdą w świat

    Hubert Hurkacz przerwał milczenie po awansie. Te słowa pójdą w świat

    3720 odsłon
    Hubert Hurkacz przerwał milczenie po awansie. Te słowa pójdą w świat

    — Tutaj mam szansę wygrać z każdym zawodnikiem — mówi Hubert Hurkacz po awansie do drugiej rundy Wimbledonu. Polski tenisista, półfinalista Wimbledonu z 2021 r., wygrał z rozstawionym z numerem 11 Norwegiem Casperem Ruudem 6:4, 6:2, 7:6 (9-7).

    To był pierwszy mecz Hurkacza w Londynie od kontuzji kolana, której doznał dwa lata temu. Problemy ciągnęły się za nim przez półtora roku. W 2024 r. był w Wimbledonie rozstawiony z numerem siódmym, a teraz zajmuje 94. miejsce w rankingu.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    — Na pewno cieszę się, że znów tu jestem. Minęło dużo czasu, odkąd ostatni raz tu grałem. Nie jestem jeszcze w życiowej formie, ale wiem, że potrafię grać na tej nawierzchni — powiedział Hurkacz.

    29-letni wrocławianin w poniedziałek pokazał, jak bardzo korty trawiaste sprzyjają jego grze. Ruud jest dwukrotnym finalistą French Open, turnieju rozgrywanego na mączce ceglanej, ale w Wimbledonie nigdy nie przebrnął przez drugą rundę.

    — Nawierzchnia prawdopodobnie była lepsza dla mnie niż dla niego, ale, bez względu na wszystko, to świetny tenisista i wygrana bardzo mnie cieszy — podkreślił Hurkacz. — Tutaj mam szansę wygrać z każdym zawodnikiem. Jeszcze brakuje solidności w mojej grze, ale cały czas nad tym pracujemy — dodał.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era