
Hiszpania zameldowała się w wielkim finale MŚ 2026 po pokonaniu Francji 2:0. Mistrzowie sprzed 16 lat mają po stronie pewien atut przed finałem. Okazuje się, że większość finałów wygrywają te drużyny, które swoje półfinały rozgrywają dzień wcześniej.
Hiszpania awansowała do finału piłkarskich mistrzostw świata, wygrywając z Francją 2:0 w Arlington koło Dallas. Bramki zdobyli Mikel Oyarzabal z rzutu karnego i Pedro Porro. Jak zauważa The Athletic, Hiszpania ma po swojej stronie pewien atut, który sprawdzał się w ostatnich latach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W 13 z ostatnich 14 finałów męskich i kobiecych mistrzostw świata oraz mistrzostw Europy zwyciężała drużyna, która swój półfinał rozegrała dzień wcześniej niż rywal. Jedynym wyjątkiem był turniej, w którym oba półfinały odbyły się tego samego dnia.
Okazać się więc może, że znaczenie znów będzie mieć dodatkowy dzień odpoczynku. Po wyczerpującym turnieju rozgrywanym w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku — z meczami toczonymi w ekstremalnych upałach, a czasem także na dużej wysokości nad poziomem morza — przygotowanie fizyczne, ale też mentalne może okazać się kluczowe w finale.
W środę swój półfinał rozegrają Argentyna i Anglia. Historia ostatnich wielkich turniejów pokazuje, że przez jeden dzień odpoczynku mniej mogą mieć w niedzielę utrudnione zadanie.
Starcie Argentyna — Anglia w środę 16 lipca o 21.00.