
A więc jednak to Hiszpania zagra w wielkim finale MŚ 2026! Mistrzowie z 2010 r. w półfinale pokonali Francję 2:0. Niedzielnego rywala Hiszpanie poznają w środę.
Do wtorkowego półfinału Francuzi przystępowali po pokonaniu w fazie pucharowej Maroka, Paragwaju i Szwecji. Hiszpania z kolei uporała się z Belgią, Portugalią i Austrią. Obie drużyny regularnie spotkały się w ostatnich latach, ale ich ostatnie dwa starcia padły łupem Hiszpanii. Lepszej okazji do rewanżu Francuzi wymarzyć sobie nie mogli.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Szybko jednak okazało się, że to nie będzie przyjemny wieczór dla francuskich piłkarzy i ich fanów. W 20. minucie koszmarny błąd popełnił Lucas Digne, faulując Lamine'a Yamala w polu karnym. Rzut karny pewnie wykorzystał Mikel Oyarzabal i zawodnicy Luisa de la Fuente schodzili do szatni, prowadząc 1:0.
Po przerwie nokautujący cios wyprowadził Pedro Porro, który po znakomitym podaniu Daniego Olmo włączył się do ataku z prawej strony obrony i wykorzystał sytuację sam na sam.
Spotkanie zakończyło się wygraną Hiszpanii 2:0, która zagra w swoim drugim w historii finale MŚ. Jej rywalem będzie Anglia lub Argentyna. Mecz tych drużyn w środę, 15 lipca, o 21.00 czasu polskiego.
Aktualna drabinka MŚ: