
Thierry Henry wskazał, kto jego zdaniem jest zdecydowanym faworytem MŚ 2026. Francuska ikona na mistrzów typuje swoich młodszych kolegów. Co ciekawe, najbardziej imponują mu "zdolnością do odbierania piłki", a to nie wszystko.
Reprezentacja Francji w efektownym stylu awansowała do półfinału mistrzostw świata, pokonując Maroko 2:0 w ćwierćfinale. Zespół prowadzony przez Didiera Deschampsa nie pozostawił rywalom żadnych złudzeń, prezentując się jako główny faworyt do zdobycia tytułu. Thierry Henry, legenda francuskiego futbolu, nie kryje zachwytu postawą swoich młodszych kolegów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Francuzi od początku turnieju imponują formą, a ostatnie zwycięstwo tylko umocniło ich pozycję wśród kandydatów do złotego medalu. W meczu z Marokiem drużyna kontrolowała przebieg gry, nie pozwalając przeciwnikom na rozwinięcie skrzydeł. Henry podkreśla, że jest pod wrażeniem nie tylko ofensywnych umiejętności zespołu, ale przede wszystkim ich gry w defensywie.
Były napastnik reprezentacji Francji zwrócił uwagę, że piłkarze znakomicie radzą sobie z odbieraniem piłki, co jego zdaniem jest jednym z najważniejszych elementów ich sukcesu.
— Z piłką przy nodze grają znakomicie, jak zwykle. Ale najbardziej imponuje mi ich zdolność do odbierania piłki — mówi Henry.
— To, co ta drużyna robi bez piłki, jest niezwykłe. Wszyscy wiemy, jak dobrze potrafi grać, kiedy jest przy piłce, ale umiejętność utrzymywania przeciwnika na jego połowie, ciągłego nacisku i wręcz duszenia rywala robi ogromne wrażenie. Brawo dla Didiera Deschampsa, brawo dla całej drużyny — dodaje. Henry poruszył również temat selekcjonera, który odejdzie po mundialu.
PAP/EPA/WILL OLIVER
Deschamps i Mbappe
— Bardzo trudno będzie go zastąpić. Często słyszałem opinie, że miał szczęście. Nie, nie! To nie ma nic wspólnego ze szczęściem. Nagroda wiąże się z ryzykiem. Często podejmował ryzyko, ale było ono skalkulowane — bo daleko mu do głupoty. Uwierzcie mi, ma niezwykły umysł — powiedział Thierry Henry na antenie FOX Sports.
Francja po raz kolejny potwierdziła, że należy do ścisłej światowej czołówki. Zespół może teraz spokojnie przygotowywać się do półfinału, w którym zagra we wtorek 14 lipca z Hiszpanią.