
A więc jednak! Choć FIFA początkowo zapewniała, że przerwa w finale mistrzostw świata nie będzie wydłużona, to, jak donosi The Athletic, w tej sprawie dojdzie do zmiany. Ze względu na występy artystyczne gwiazd piłkarze spędzą w szatni więcej niż 15 min.
Mistrzostwa świata powoli zbliżają się do końca. Już w niedzielę zostanie rozegrany wielki finał, który będzie różnił się od poprzednich. Będzie za to przypominał Super Bowl — pod względem widowiska w przerwie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
O szczegółach poinformował The Athletic.
"Chris Martin z zespołu Coldplay skompletował obsadę występu, w której znaleźli się Justin Bieber, Shakira, BTS, Madonna, Burna Boy, wenezuelski dyrygent Gustavo Dudamel oraz chór PS22. W programie pojawią się także postacie z »Ulicy Sezamkowej« i »Muppetów«" — możemy przeczytać.
Podano, że początkowo widowisko w przerwie miało trwać ok. 11 min, jednak FIFA zdecydowała się na zmianę swoich początkowych planów. The Athletic podał, powołując się na źródła, że przerwa między dwoma połowami w trakcie finału mistrzostw świata ma trwać ok. 20 min.
"Światowa federacja piłkarska nie ujawniła jeszcze, jak długo potrwa przerwa w meczu podczas finału. Jednak, jak wynika z informacji przekazanych redakcji The Athletic przez kilka źródeł, celem jest wydłużenie jej do około 20 min. [...] Takie wydłużenie standardowej 15-minutowej przerwy jest bardzo nietypowe, dlatego będzie stanowić wyjątkowe wyzwanie dla piłkarzy i trenerów, którzy nie są przyzwyczajeni do tak długiego odpoczynku między połowami" — poinformowano.