RAK
    FIFA wszczyna śledztwo. Afera po finale MŚ 2026. Jest oficjalny ruch

    FIFA wszczyna śledztwo. Afera po finale MŚ 2026. Jest oficjalny ruch

    2175 odsłon
    FIFA wszczyna śledztwo. Afera po finale MŚ 2026. Jest oficjalny ruch

    Jak informuje Sky Sports, FIFA wszczyna śledztwo w sprawie zachowania Argentyńczyków po finale mistrzostw świata 2026. Tuż po ostatnim gwizdku na boisku doszło do szarpaniny, a jeden z piłkarzy otrzymał nawet czerwoną kartkę.

    Emocje buzowały do samego końca finału mistrzostw świata 2026. Po 120 minutach walki górą z tego starcia wyszli Hiszpanie, którzy pokonali Argentyńczyków 1:0 po bramce Ferrana Torresa. Tuż po ostatnim gwizdku zrobiło się gorąco, bo poprzedni mistrzowie świata zaatakowali nowych triumfatorów.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Jest reakcja FIFA po skandalicznym zachowaniu Argentyńczyków w finale MŚ 2026

    Według informacji Sky Sports FIFA błyskawicznie podjęła działania. — FIFA zamierza zbadać zachowanie reprezentacji Argentyny po końcowym gwizdku w finale mistrzostw świata. Leandro Paredes otrzymał czerwoną kartkę za brutalne zachowanie po tym, jak chwycił i popchnął hiszpańskich piłkarzy, w tym Erica Garcię i Gaviego — mówi jeden z dziennikarzy.

    • Nie przegap: Hiszpan oddał złoty medal zaraz po finale MŚ 2026. Znamy powód

    — Nahuel Molina próbował przewrócić Rodriego, gdy pomocnik Manchesteru City świętował zwycięstwo w mistrzostwach świata, a trener Argentyny Roberto Ayala również próbował uderzyć Daniego Olmo w twarz. Argentyna jest więc przedmiotem dochodzenia w związku z tym zachowaniem po końcowym gwizdku — słyszymy dalej.

    • Zobacz więcej: Burza po tym, co zrobił Leo Messi w finale MŚ 2026. "Jak małe dziecko"

    Jaka będzie ostateczna decyzja FIFA i czy pojawią się jeszcze dodatkowe konsekwencje? Tego na razie nie wiadomo. Tak czy inaczej, zachowanie Argentyńczyków po zakończeniu finału mundialu 2026 było zdecydowanie niepotrzebne i wśród wielu ekspertów wywołało uzasadnione oburzenie.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era