
Erling Haaland od kilku lat należy do grona najlepiej opłacanych piłkarzy świata. Norweg nie tylko seryjnie zdobywa bramki dla Norwegii i Manchesteru City, ale również skutecznie buduje swoją markę...
Podstawowa pensja Haalanda wynosi około 525 tys. funtów tygodniowo, co równa się ponad 27 mln funtów rocznie. Do tego dochodzą premie za wyniki sportowe, zdobyte trofea, umowy marketingowe oraz wpływy z praw do wizerunku.
Według rankingu magazynu "Forbea" norweski piłkarz zarabia około 60 mln dol. rocznie na kontrakcie sportowym, a kolejne 20 mln dol. przynoszą mu umowy sponsorskie i działalność komercyjna. Łącznie daje to około 80 mln dol. rocznych dochodów, co stawia go w światowej czołówce najlepiej opłacanych sportowców.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Czytaj też: Mistrzostwa świata FIFA 2026 biją rekordy nagród. Ćwierćfinaliści już z fortuną
Na co można przeznaczyć takie pieniądze? Jedną z odpowiedzi jest kolekcja samochodów. Według brytyjskich mediów garaż Haalanda może być wart ponad 10 mln funtów, czyli przeszło 50 mln zł. Warto jednak zaznaczyć, że nie istnieje oficjalna lista jego aut — zestawienie opiera się na samochodach, w których był widywany, oraz na doniesieniach mediów.