
Organizatorzy turnieju WTA 500 w Bad Homburg przekazali niespodziewaną informację. Elina Switolina wycofała się z ćwierćfinału niemieckiej imprezy z powodu problemów zdrowotnych. — Potrzebuję jeszcze kilku dni na regenerację — wyjawiła Ukrainka. Wiadomo też, co jej dolega.
Ukrainka miała w czwartek walczyć o miejsce w półfinale z Wang Xinyu. Do tego pojedynku jednak nie dojdzie, ponieważ była trzecia rakieta świata podjęła decyzję o zakończeniu występu w turnieju. Tym samym Chinka awansowała do półfinału bez gry.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jeszcze dzień wcześniej nic nie wskazywało na taki scenariusz. Switolina stoczyła zacięty bój z Ludmiłą Samsonową i po trzysetowym pojedynku wywalczyła awans do ćwierćfinału. Jak się jednak okazało, kosztowało ją to zbyt wiele sił.
— Niestety, muszę wycofać się z meczu ćwierćfinałowego w Bad Homburg. Wczorajszy wieczór przyniósł mi ciężko wywalczone zwycięstwo, ale kosztowało mnie to nieco więcej sił, niż się spodziewałam. Dlatego potrzebuję jeszcze kilku dni na regenerację — powiedziała tenisistka w nagraniu opublikowanym przez organizatorów.
Ukrainka miała na myśli wygraną nad Samsonową, z którą musiała rywalizować przez trzy sety. Rosjanka pierwszego wygrała 6:3, ale potem lepsza już była Ukrainka, która zwyciężyła 6:3, 6:2.
Według komunikatu turnieju powodem wycofania jest kontuzja prawego biodra. Wycofanie Ukrainki to spory cios dla obsady turnieju. Bad Homburg Open jest jedną z ostatnich prób przed rozpoczynającym się wkrótce Wimbledonem.