RAK
    Egipt protestuje. Wrze w MŚ 2026, jest skarga do FIFA. "Podwójne standardy"

    Egipt protestuje. Wrze w MŚ 2026, jest skarga do FIFA. "Podwójne standardy"

    1946 odsłon
    Egipt protestuje. Wrze w MŚ 2026, jest skarga do FIFA. "Podwójne standardy"

    Nie milkną echa tego, co stało się we wtorkowym meczu 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata z udziałem Argentyny i Egiptu. Do gry wkroczyła Egipska Federacja Piłki Nożnej, która złożyła już do FIFA oficjalną skargę. Padają mocne słowa.

    Przypomnijmy, że do 79. minuty drużyna z północnej Afryki prowadziła 2:0 i zanosiło się, że w Atlancie dojdzie do gigantycznej sensacji. Obrońcy tytułu zdołali jednak odrobić straty, a w doliczonym czasie gry strzelili gola na wagę awansu i to oni są dalej w grze o mistrzostwo świata. Po meczu rozpętała się jednak prawdziwa burza.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Kontrowersje dotyczą przede wszystkim dwóch sytuacji. Pierwsza miała miejsce w 58. minucie, gdy przy prowadzeniu Egiptu 1:0 Francois Letexier anulował gola zdobytego przez Mostafę Zico. Druga — w końcowych fragmentach spotkania, kiedy zespół sędziowski nie dopatrzył się faulu argentyńskiego piłkarza w polu karnym podczas akcji rywali. Po braku reakcji Albicelestes wyprowadzili kontratak, zakończony trafieniem Enzo Fernandeza.

    Trener Egiptu nie wytrzymał. "Ustawiony mecz, cały świat to widział"

    — To był ewidentnie ustawiony mecz i cały świat to widział. Chcę powiedzieć jeszcze jedno: skoro tak bardzo chcą, żeby Argentyna wygrała, to po co wzywają wszystkich do udziału? Nie było uczciwej gry, nie było szacunku. Nie podyktowano rzutu karnego, który powinien zostać sprawdzony przez VAR — grzmiał po meczu trener afrykańskiej ekipy, Hossam Hassan.

    — Niesprawiedliwe, niesprawiedliwe. To sędzia był przyczyną naszej porażki. Mecz w rzeczywistości zakończył się naszym zwycięstwem — dodawał równie wściekły Zico.

    Hossam Hassan

    PAP/EPA/RONALD WITTEK

    Hossam Hassan

    Na tym się jednak nie skończyło, a do akcji wkroczyli przedstawiciele egipskiego związku. Jak poinformowano, tamtejsi działacze złożyli skargę do FIFA i domagają się wszczęcia postępowania w sprawie pracy Letexiera oraz jego zespołu sędziowskiego.

    W piśmie do światowej federacji Egipcjanie wskazują na "poważne błędy sędziowskie" i "podwójne standardy", które ich zdaniem miały bezpośredni wpływ na wynik spotkania z Argentyną, porażkę 2:3 i finalnie odpadnięcie z mistrzostw świata.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era