
Dwie polskie załogi — Aleksandra Melzacka i Sandra Jankowiak w klasie 49erFX oraz Mikołaj Staniul i Jakub Sztorch w klasie 49er — będą rywalizować w niedzielę w dwóch wyścigach fazy medalowej żeglarskich mistrzostw Europy w Eckernfoerde. Zajmują odpowiednio trzecie i drugie miejsca.
W serii medalowej odbędą się dwa — krótsze od standardowych — wyścigi, w których weźmie udział 10 czołowych duetów. W finale popłyną dwie polskie załogi — Melzacka (YKP Gdynia) i Jankowiak (OŚ AZS Poznań) oraz Staniul i Sztorch (AZS AWFiS Gdańsk).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Po pięciu dniach regat biało-czerwoni zajmują odpowiednio czwarte i trzecie miejsce. Jednak mistrzostwa odbywają się w formule otwartej, z udziałem zawodników spoza Europy, więc w klasyfikacji europejskiej Polacy są o jedną lokatę wyżej.
W klasie 49erFX prowadzą kanadyjskie siostry Georgia i Antonia Lewin-Lafrance, a w klasie 49er prowadzą Seb Menzies i George Lee Rush z Nowej Zelandii.
Melzacka i Jankowiak mają szansę kontynuować medalową serię. W czerwcu ubiegłego roku w Salonikach zajęły drugie miejsce w mistrzostwach Europy, a w maju na mistrzostwach świata w Quiberonie we Francji stanęły na najniższym stopniu podium.
Pozostali reprezentanci kadry narodowej PZŻ nie mają szans na medale. Szczególnie rozczarowani mogą być Dominik Buksak (PKR Szczecin) i Mateusz Gwóźdź (AZS AWFiS Gdańsk), którzy zakończyli mistrzostwa świata na piątym miejscu, a obecnie są sklasyfikowani na 45. miejscu w stawce 93 duetów z 31 państw. Tytus Butowski (AZS AWFiS Gdańsk) i Adam Głogowski (Nauticus YC Olsztyn) zajmują 32. miejsce.