
Duńczycy od lat mają patent na indywidualne mistrzostwa Europy i potwierdzili to w pierwszym tegorocznym turnieju w Zielonej Górze. Do finału awansowało ich trzech. Z tą koalicją zmierzył się Patryk Dudek i nie dał rady.
Dudek w finale zrobił wszystko, co mógł. Dobrze wystartował z wewnętrznego pola, ale w pierwszym wirażu minęli go Leon Madsen i ku zaskoczeniu wszystkich Mikkel Michelsen. Jeżdżący w tym roku w kratkę trzykrotny indywidualny mistrz Starego Kontynentu nie miał szans jednak dowieźć prowadzenia do mety. Za jego plecami czaił się Madsen i z każdym metrem zmniejszał dystans.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W końcu poradził sobie z rodakiem i pewnie pojechał po zwycięstwo. Tym samym po raz drugi tego dnia ucieszył kibiców z Zielonej Góry. Przed turniejem razem ze Stelmetem Falubazem ogłosili bowiem, że porozumieli się w sprawie nowego kontraktu i przedłużyli współpracę na sezon 2027.