
Belg Tim Merlier z drużyny Soudal Quick-Step wygrał po finiszu z peletonu ósmy etap wyścigu kolarskiego Tour de France z metą w Bergerac. Żółtą koszulkę lidera zachował Słoweniec Tadej Pogacar (UAE Team Emirates).
Merlier, który zwyciężył po raz drugi z rzędu i po raz piąty w karierze w Tour de France, wyprzedził Biniama Girmaya z Erytrei (NSN Cycling Team) i Holendra Olava Kooija (Decathlon CMA CGM Team).
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Miałem nadzieję wygrać dwa etapy i udało mi się. Jeśli wygrywa się pierwszy, drugi zazwyczaj przychodzi szybko — mówi triumfator, choć podkreśla, że jego rozprowadzający przewrócił się i musiał sam walczyć o pozycję na finiszu.
40 km przed finiszem na samotną ucieczkę zdecydował się Belg Liam Slock z grupy Lotto Intermarche, którego przewaga nad peletonem wynosiła nawet 1 min 20 sek. Grupa zasadnicza, jadąca z prędkością 59 km na godz., dogoniła go 1,3 km przed metą.
W klasyfikacji generalnej nie nastąpiły znaczące zmiany. Pogacar wyprzedza Duńczyka Jonasa Vingegaarda (Visma-Lease a Bike) o 2 min 42 s oraz kolegę z zespołu, Meksykanina Isaaca del Toro, o 3 min 27 s.
Pogacar walczy o swój piąty triumf w Wielkiej Pętli, co byłoby wyrównaniem rekordu Francuzów Jacques'a Anquetila i Bernarda Hinaulta oraz Belga Eddy'ego Merckxa.