RAK
    Dlatego FIFA pominęła Szymona Marciniaka. "Zrobisz to raz i jest koniec"

    Dlatego FIFA pominęła Szymona Marciniaka. "Zrobisz to raz i jest koniec"

    1454 odsłon
    Dlatego FIFA pominęła Szymona Marciniaka. "Zrobisz to raz i jest koniec"

    Lubos Michel, sędzia finału Ligi Mistrzów 2008, nie kryje zaskoczenia tym, że Szymon Marciniak zakończył pracę na MŚ 2026 na fazie grupowej. — Mógł w pierwszym meczu udowodnić, że jest topowym sędzią, który nie boi się karać gwiazd — mówi nam Słowak. I wskazuje trzy kwestie, które mogły zaważyć na absencji Polaka.

    Szymon Marciniak podczas mundialu poprowadził tylko dwa mecze: Argentyna — Algieria (3:0) i Egipt — Iran (1:1). I na tym się skończy jego udział w tym turnieju. FIFA podjęła decyzję o obsadzie sędziowskiej finału i meczu o trzecie miejsce. Wyznaczyła do tych spotkań odpowiednio Słoweńca Slavko Vincicia i Wenezuelczyka Jesusa Valenzuelę.

    A przecież podczas poprzedniego mundialu Marciniak sędziował finał Argentyna — Francja (3:3, k. 4:2). Teraz trudno było oczekiwać, że znów dostanie do poprowadzenia najważniejszy mecz turnieju, bo nie było przypadku, by arbiter sędziował dwa finały mundiali, ale był wymieniany jako kandydat do ważnych spotkań.

    Tyle że Polak w pierwszym spotkaniu turnieju, jakie prowadził, wywołał kontrowersję, gdy nie pokazał żadnej kartki Lionelowi Messiemu za brutalny faul na Aissie Mandim w meczu Argentyna — Algieria (3:0).

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era