
Wysokie zwycięstwo z Uzbekistanem (5:0), przejście do historii, a potem takie słowa. Cristiano Ronaldo nie czekał i od razu po wielki meczu opublikował dwa zdjęcia. "Jesteśmy tutaj!" — napisał.
Wszyscy, którzy przekonywali, że Cristiano Ronaldo jest skończony, a podczas MŚ 2026 nie będzie miał żadnych szans, aby wyjść z cienia Leo Messiego, mogą teraz przecierać oczy ze zdumienia. Portugalczyk odpowiedział na krytykę w najlepszy możliwy sposób i... przeszedł do historii!
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Doskonały strzał w 6. minucie sprawił, że Cristiano Ronaldo został pierwszym w historii piłkarzem z trafieniami na sześciu kolejnych mundialach. A tuż po meczu wygranym aż 5:0 Portugalczyk od razu zabrał głos.