
Po odebraniu brązowych medali mistrzostw świata, nie wszyscy angielscy piłkarze oddali się celebracji. Harry Kane i Jordan Henderson ciągle mieli z tyłu głowy jednego z kolegów i musieli upewnić się, czy on również został nagrodzony.
Nikt nie spodziewał się takiego meczu o trzecie miejsce. Thomas Tuchel powtarzał, że z pewnością zarówno jego piłkarze, jak i Francuzi nie mają ochoty wychodzić na boisko, a z obozu Trójkolorowych dochodziły głosy o zniesmaczeniu koniecznością gry.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
A jednak! Piłkarze obu drużyn zagwarantowali kibicom pasjonujące show. Finalnie to Anglicy wygrali 6:4 i wywalczyli drugi medal w historii swoich występów na MŚ. To dla nich pierwszy krążek od 1966 r., kiedy sięgnęli po tytuł.
Gdy Harry Kane i Jordan Henderson odebrali swoje medale, nie dołączyli natychmiast do zdjęcia drużynowego. Szybko zawołali rezerwowego bramkarza Jasona Steele'a, aby upewnić się, że on również otrzymał swój krążek.
35-latek nie znalazł się w 26-osobowej kadrze Anglii na MŚ, ale przyjechał do Ameryki, by uczestniczyć w treningach. Tuchel chciał docenić bramkarza za udany sezon w Brighton. W marcu Steele otrzymał swoje pierwsze powołanie do seniorskiej reprezentacji Anglii na mecze towarzyskie z Urugwajem i Japonią, ale wówczas nie zagrał.