
Cezary Kulesza podjął zaskakującą decyzję. Prezes PZPN ogłosił, że przyjął zaproszenie od prezydenta FIFA Gianniego Infantino i nie pojawi się na meczu o SuperPuchar Polski. "To jeden z moich obowiązków" — powiedział dla WP SportoweFakty.
Cezary Kulesza zapowiedział, że szykuje się do wylotu do Stanów Zjednoczonych na finał mistrzostw świata, w którym zmierzą się reprezentacje Hiszpanii i Argentyny. W związku z tym prezes PZPN nie pojawi się na czwartkowym meczu w Poznaniu, w którym Lech Poznań podejmie Górnika Zabrze.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Bardzo żałuję, że nie będę mógł być na meczu o Superpuchar Polski. W tym czasie, na zaproszenie prezydenta FIFA Gianniego Infantino, będę przebywał w Stanach Zjednoczonych przy okazji finału mistrzostw świata FIFA. Z tego, co wiem, w wydarzeniu wezmą udział praktycznie wszyscy prezesi krajowych federacji piłkarskich. Jako prezes PZPN traktuję swoją obecność jako ważny element reprezentowania polskiej piłki na arenie międzynarodowej i po prostu jeden z moich obowiązków" — powiedział Kulesza dla WP SportoweFakty.
Prezes PZPN nie pierwszy raz omija rozgrywki organizowane przez Polski Związek Piłki Nożnej. Nie było go na finale Pucharu Polski, ale też poprzedniego Superpucharu.
Finał mistrzostw świata, w którym zagrają reprezentacje Argentyny i Hiszpanii zaplanowano na niedzielę 19 lipca, na godz. 21.00. Na relacje z piłki nożnej zapraszamy do Przeglądu Sportowego Onet.