
Podczas półfinału MŚ Francja — Hiszpania głośno było o decyzjach sędziego Ivana Bartona, ale też ruchach VAR-u. "Czy VAR jest teraz używany do decydowania o rzutach wolnych? Wygląda na to, że zdarzyło się to już dwa razy" — zastanawia się jeden z dziennikarzy.
Hiszpania awansowała do finału piłkarskich mistrzostw świata, wygrywając z Francją 2:0 w Arlington koło Dallas. Bramki zdobyli Mikel Oyarzabal z rzutu karnego i Pedro Porro. W trakcie spotkania jednak kibice i eksperci mieli wątpliwości co do pracy sędziego i VAR-u. W dwóch sytuacjach boiskowych, które według przepisów nie powinny być analizowane przez VAR, wyglądało, jakby sędzia Ivan Barton posłużył się właśnie komunikatem od sędziów wideo.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
"Czy VAR jest teraz używany do decydowania o rzutach wolnych? Wygląda na to, że zdarzyło się to już dwa razy — sytuacje Dembele–Ruiz oraz Hernandez–Simon. Nie podano żadnego konkretnego wyjaśnienia, ale w obu przypadkach decyzje wydawały się zostać cofnięte" — zastanawia się Rupert Fryer.
"Myślę, że wykorzystują tutaj określenie »błędna tożsamość« jako przykrywkę dla takiego działania. To nie jest tak naprawdę to, co zwykle rozumiemy jako błędną tożsamość, ale jeśli jedna drużyna otrzymuje decyzję na swoją korzyść, a w rzeczywistości faul popełnił ktoś z drugiej strony, wydają się skłonni po prostu cofnąć decyzję. Nie potrafię znaleźć innego wyjaśnienia" — tłumaczy Michael Cox z The Athletic.
"FIFA wymyśla zasady VAR-u na bieżąco, skoro w przypadku tego rzutu wolnego dla Dembele decyzja została cofnięta" — dodaje Robin Bairner.
"Zawsze staram się być po stronie sędziów, ale sędziowanie w tym meczu było fatalne. Jak to możliwe, że Yamal nie dostał tam żółtej kartki?" — pisał w trakcie meczu Kevin Hatchard ze Sky Sports.
Spotkanie zakończyło się wygraną Hiszpanii 2:0, która zagra w swoim drugim w historii finale MŚ. Jej rywalem będzie Anglia lub Argentyna. Mecz tych drużyn w środę, 15 lipca, o 21.00 czasu polskiego.
Aktualna drabinka MŚ: