RAK
    Cały świat pisze o sędzi meczu Polska-Szwecja. Z tego powodu robi furorę na MŚ

    Cały świat pisze o sędzi meczu Polska-Szwecja. Z tego powodu robi furorę na MŚ

    3537 odsłon
    Cały świat pisze o sędzi meczu Polska-Szwecja. Z tego powodu robi furorę na MŚ

    Slavko Vincić, sędzia finału baraży mistrzostw świata Polska—Szwecja, po którym Biało-Czerwoni pożegnali się z występem na mundialu 2026, nie schodzi ze świecznika. W sieci oceniany jest za sędziowanie meczów MŚ, ale nie tylko. Ostatnio został okrzyknięty "symbolem seksu", a nagranie z nim stało się viralem.

    • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

    "Pajac, przebił Webba, skandaliczne sędziowanie" — pisano w sieci o Slavko Vinciciu po meczu Polska — Szwecja. Polacy mieli powód, by czuć się skrzywdzeni w meczu, po którym pożegnali się z występem na mundialu, a teraz Slavko Vincić zyskuje nową sławę.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    • Zlatan Ibrahimović reaguje na wygraną Argentyny. Tak nazwał Leo Messiego

    Głośno o Slavko Vinciciu. Polacy dobrze go znają

    Arbiter, który sędziował dotychczas trzy spotkania mistrzostw świata rozgrywanych w USA, Kanadzie i Meksyku. Wymierzał sprawiedliwość w meczu Brazylii z Marokiem, później Algierii z Jordanią, a także w starciu 1/8 finału Meksyku z Ekwadorem, wciąż jest bacznie obserwowany. W sieci można znaleźć wiele tekstów o jego kolejnych sędziowskich błędach, ale też o tym, że został okrzyknięty "symbolem seksu" tegorocznych mistrzostw świata.

    Stało się to po tym, jak influencerka Sofia Vasquez zamieściła w sieci nagranie z arbitrem, które stało się wiralem. Kobieta pytała, czy ktoś zauważył tego "przystojnego sędziego", a jej nagranie wyświetlono ponad 1,3 mln razy.

    • Tak Argentyńczycy nazywają swojego trenera. Będziecie zaskoczeni

    Pod jej postem pojawiło się wiele żartobliwych komentarzy dotyczących wyglądu Slavko Vincicia. "Może mi pokazać czerwoną kartkę, kiedy tylko zechce" — pisała jedna z internautek. "O tak, jest przystojny" — dodała kolejna.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era