![Bydgoszcz jakiej nie znacie. Wystarczy spojrzeć w górę [fragment książki]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fetbqmwshkzabnrehgtcd.supabase.co%2Fstorage%2Fv1%2Fobject%2Fpublic%2Farticle-imports%2Fzero%2Fonet-bydgoszcz-jakiej-nie-znacie-wystarczy-spojrzec-w-gore-fragment-ksiazki%2Fabd2768b2bdb5cae.jpg&w=1920&q=75)
Secesyjne oblicze Bydgoszczy dla wielu wciąż pozostaje odkryciem. W nowym albumie Iwona Jantoń oraz Sławomir Marcysiak zapraszają do spojrzenia w górę, na fasady kamienic, balkony, witraże i detale, które na przełomie XIX i XX wieku współtworzyły architektoniczną tożsamość miasta. "Secesja w Bydgoszczy" to pierwsza książka poświęcona temu dziedzictwu, a zarazem zachęta do uważnego spaceru ulicami miasta, zwanego przez niektórych małym Berlinem, oraz dostrzeżenia piękna, które często bezwiednie m
Partner Wydawnictwo Zysk
Secesja w Bydgoszczy
WSTĘP
Secesja w Bydgoszczy to pierwsza publikacja prezentująca secesyjne dziedzictwo architektoniczne miasta. Album ukazuje bogactwo i różnorodność secesyjnych motywów w lokalnej architekturze oraz dokumentuje wpływ tego nurtu na kształtowanie architektonicznego krajobrazu i kulturowej tożsamości Bydgoszczy na przełomie XIX i XX wieku. Album, z oczywistych względów, nie aspiruje do miana wyczerpującego studium tematu. Jego celem, obok próby udokumentowania i opisania zjawiska, jest zachęcenie czytelnika do dalszych poszukiwań i dokonywania odkryć secesyjnych motywów obecnych w architektonicznym pejzażu Bydgoszczy.
Fotografie i rysunki tu zgromadzone ukazują zarówno charakterystyczne dla secesji motywy zdobiące fasady budynków, jak i wyrafinowane detale z ich wnętrz, doskonale ilustrując wielowarstwowość i finezję tego stylu architektonicznego. Album pozwala prześledzić, jak secesja kształtowała preferencje estetyczne ówczesnych architektów, inwestorów oraz mieszkańców, tworząc tym samym bogaty i różnorodny krajobraz architektoniczny Bydgoszczy. Publikacja stanowi również inspirującą zachętę do głębszego poznania zjawisk kulturowych i estetycznych, które na początku XX wieku formowały oblicze tego wyjątkowego miasta o złożonej historii i niepowtarzalnym charakterze.
Partner Wydawnictwo Zysk
Cieszkowskiego 22
[…]
Architekci, budowniczowie, radcy budowlani i ich realizacje
Dynamiczny rozwój przestrzenny miasta przyczynił się bezpośrednio do ukształtowania się bydgoskiej kamienicy czynszowej. Jak zauważa Daria Bręczewska-Kulesza w pracy na ten temat: "Parcelacja i zabudowa nowych terenów była procesem długotrwałym, co pozwoliło na wykształcenie się w Bydgoszczy na początku XX wieku nowoczesnej kamienicy czynszowej". Nieco wydłużony kształt i niewielkie gabaryty parceli generowały określony sposób ich komponowania. W za-budowie lokalnej przełomu XIX i XX wieku budynki frontowe wraz z jednym bocznym lub dwoma skrzydłami oficyn mieszkalnych projektowane były zazwyczaj na rzucie litery "L" i "U". Pojawiały się też awangardowe rozwiązania, w których odrzucano skrzydła boczne, tworząc zamknięte podwórza. Przełom wieków wykształcił nie tylko nowe sposoby komponowania fasad, ale i nowe, bardziej rozbudowane układy funkcjonalne kamienic, accedit w powiązaniu z zielenią, na przykład w postaci przedogrodów dostrzegalnych w dzielnicy Sielanka, przy ulicach Cieszkowskiego, Paderewskie-go, Zamoyskiego, Chodkiewicza czy 20 Stycznia 1920 roku. Przeważają kamienice usytuowane w zwartych zabudowach pierzejowych, sporadycznie występują wolno stojące wille (Jagiellońska 62, Paderewskiego 4) czy w częściowo zwartej zabudowie (Aleje Mickiewicza 15).
Partner Wydawnictwo Zysk
Jagiellońska 10 - dekoracja sztukatorska
Na przełomie XIX i XX wieku obok kamienic wznoszono liczne monumentalne gmachy publiczne, fabryki maszyn (Eberhardta założona w roku 1846, braci Wulff w 1865), odlewnie i cegielnie. W ekspresowym tempie rozwijał się nowoczesny przemysł fabryczny bazujący na napędzie parowym (fabryka Koppa). Obok istniejącego w 1878 roku w ramach Młynów Królewskich tartaku powstało kilka innych tartaków parowych, między innymi C.A. Frankego i Jaffego.
Pod koniec panowania pruskiego Królewska Szkoła Rzemiosła i Przemysłu Artystycznego w Bydgoszczy (Königlich Preussische Handwerker— und Kunstgewer-beschule), założona w 1911 roku, odegrała kluczową rolę w podnoszeniu jakości rzemiosła, w tym architektury. Dzięki swoim programom edukacyjnym oraz aktywności wystawienniczej szkoła znacząco się przyczyniła do kształtowania estetycznych standardów w regionalnym budownictwie. Dostarczała społeczeństwu wykwalifikowanych rzemieślników i artystów, których prace, charakteryzujące się wysokim poziomem artystycznym, zdobiły fasady oraz wnętrza bydgoskich budowli z tego okresu.
Partner Wydawnictwo Zysk
Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 6
Założenie bydgoskiej szkoły rzemiosła o profilu artystycznym było inspirowane działalnością założonej w 1899 roku szkoły Kunstgewerbe und Handwerkerschule działającej w Charlottenburgu. Zasady obu szkół, nawiązujące do filozofii brytyjskiego ruchu Arts and Crafts, opierały się na integracji rzemiosła i sztuki, akcentując znaczenie pracy ręcznej oraz estetycznego aspektu przedmiotów użytkowych. Inicjatorem powstania szkoły i jej pierwszym dyrektorem był architekt prof. Arno Koernig. Budynek szkoły powstał nad Kanałem Bydgoskim, a autorami projektu architektonicznego byli Otto Brech i Carl Meyer. Oficjalne otwarcie Królewskiej Szkoły Rzemiosła i Przemysłu Artystycznego nastąpiło w październiku 1911 roku. Edukację przyszłych rzemieślników prowadzono z wykorzystaniem specjalistycznych pracowni: architektury i wystroju wnętrz (pracownią kierował Arno Koernig), dekoracji i rzeźby (Carl Brunotte), malarstwa (Julius Wehinger), grafiki i rysunku wzorów (Ludwig Wallner), tkaniny (Gertrud Nitsche), metalu i biżuterii (Kurt Pötsch) oraz studiów uzupełniających (Clara Schwarze, dr Lewe, Heinrich Weber, Adolf Lehrer). Pomoce naukowe dla poszczególnych pracowni pochodziły z darowizn i depozytów berlińskiego Kunstgewerbemuseum.
W działaniach edukacyjnych stawiano na rozwój umiejętności praktycznych na równi z przyswajaną wiedzą teoretyczną. Podstawowym sposobem zdobywania umiejętności był udział słuchaczy w trzymiesięcznych letnich praktykach zawodowych oraz w całorocznych projektach prowadzonych przez szkolnych pedagogów.
W 1916 roku szkołę przekształcono w Akademię Przemysłu Artystycznego (Kunstgewerbeakademie). Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1920 roku w miejsce Akademii powstała Państwowa Szkoła Przemysłu Artystycznego, której dyrektorem został Kazimierz Ulatowski. W 1923 roku Akademia została przeniesiona do Poznania, a w Bydgoszczy rozpoczęła działalność Państwowa Szkoła Przemysłowa.
Rozbudowa miasta spowodowała ożywienie wśród architektów. W Bydgoszczy, zwanej małym Berlinem, tworzyła cała plejada wybitnych architektów i budowniczych: Józef Święcicki i jego uczniowie; Fritz Weidner i Rudolf Kern oraz Karl Bergner, Erich Lindenburger, Ernst Peter, Alfred Schleusener, Paul Böhm, Paul Sellner i inni. Ci dobrze wyedukowani adepci sztuki budowlanej i architektonicznej przenosili na nasz grunt nowe tendencje w architekturze. W Bydgoszczy ukazywał się w tym okresie miesięcznik "Technische Blätter für den Deutschen Osten. Verkündigungsblatt für Bromberger Architekten und Ingenieurverein".
Partner Wydawnictwo Zysk
20 stycznia 1920 r nr 2
Secesja propagowała ideę jedności i syntezy sztuk. Budowla, jej otoczenie, wyposażenie klatek schodowych, sieni, jak też każdy przedmiot użytku codziennego traktowano jako elementy artystycznej całości. Nabierały one walorów dzieła plastycznego, stosowano wspólne środki wyrazu dla wszystkich dziedzin sztuki. Zewnętrzna siatka architektoniczna miała tworzyć harmonijną całość z otoczeniem i wyposażeniem wnętrz. Każdy przedmiot był istotny i każdy miał być piękny. W elewacjach zaczęto używać bardziej różnorodnych tworzyw pod względem barwy i faktury: oprócz cegły, kamienia, stiuku wprowadzono ceramikę, stal, beton i szkło. Victor Horta i Charles Rennie Mackintosh propagowali wprowadzenie nowych metod konstrukcyjnych poprzez odkrycie możliwości estetycznych żelaza i szkła. Giętkie linie uzyskiwano dzięki użyciu nowych materiałów. Stanowiły one nie tylko element konstrukcji, ale też dekoracji. Stosowano swobodny układ okien, rozmieszczanych, podobnie jak elementy sztukatorskie, na całej elewacji, niekoniecznie stosując zasadę osiowości, co potęgowało tylko wrażenie malarskości. Otwory okienne zamykano łukami: spłaszczonym, koszowym, kotarowym czy wklęsło-wypukłym. Gzymsom nadawano kształty faliste, a otwory bramne i drzwiowe często umieszczano asymetrycznie, a nie na osi głównej, jak dotychczas. W architekturze klasycyzmu budowle cechowała osiowość, dążenie do uzyskania efektu harmonii, zrównoważonej kompozycji i symetrii. W secesji balkony i loggie zaokrąglano i wzbogacano kutymi balustradami o płynnych formach. Dzięki tym zabiegom projektowym fasady secesyjne były urozmaicone, ożywione grą światła i cienia.
Za koniec architektury secesyjnej przyjmuje się drugą dekadę i początek trzeciej dekady XX wieku, w szczególności rzeczywistość po zakończeniu pierwszej wojny światowej. W Bydgoszczy najpopularniejszą grupę stanowiły budynki łączące w swych kompozycjach zasadę symetrii z dekoracją nawiązującą do secesji.
Fragment oraz zdjęcia pochodzą z albumu "Secesja w Bydgoszczy", który ukazał się 23 czerwca 2026 roku nakładem wydawnictwa Zysk i s-ka.