
Związek Piłki Ręcznej w Polsce przekazał wstrząsające wieści. Aleksander Sławiński, reprezentant Polski juniorów, został brutalnie pobity. "Nie ma zgody na przemoc.
"Związek Piłki Ręcznej w Polsce w głębokim szoku i z wielkim smutkiem przyjął przekazaną przez rodzinę zawodnika informację o dotkliwym pobiciu reprezentanta Polski juniorów Aleksandra Sławińskiego, ucznia Szkoły Mistrzostwa Sportowego ZPRP w Kielcach oraz zawodnika KPR Gryfino" — czytamy na wstępie oświadczenia.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Związek, powołując się na informacje od rodziny ujawnił, że do zdarzenia doszło w nocy z 9 na 10 lipca w Międzyzdrojach, gdzie szczypiornista przebywał wraz ze swoją rodziną.
Sławiński w wyniku ataku trafił do szpitala, ale jego życie nie jest zagrożone. "Obecnie dochodzi do zdrowia pod opieką lekarzy. Jego obrażenia są poważne, ale stan jest stabilny. Dalsze postępowanie będzie uzależnione od wyników następnych badań" — czytamy.
Niestety, są też znacznie gorsze wieści. Przekazano bowiem, że młody zawodnik, który przygotowywał się do nowego sezonu i zbliżających się mistrzostw Europy U-18, na które otrzymał już powołanie, nie będzie mógł wystąpić w czempionacie.
"Konsekwencje ataku wykluczają możliwość udziału zawodnika w startującym 15 lipca zgrupowaniu kadry narodowej oraz niweczą marzenia o udziale w turnieju zaplanowanym na przełomie miesiąca" — ogłoszono.
(więcej wkrótce)