
Przerwa w rozgrywkach PGE Ekstraligi sprawia, że większość kibiców speedwaya zwróci swoją uwagę na niedzielny hit Hunters PSŻ-u Poznań z Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Dla wielu to nawet przedwczesny finał play-off Metalkas 2. Ekstraligi.
W niedzielny wieczór przekonamy się, czy dojdzie do brutalnej weryfikacji siły "Skorpionów" na tle wymagającego rywala, a może wręcz przeciwnie — będziemy świadkami sensacji i pierwszej porażki Polonii.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
— Zdajemy sobie sprawę z tego, jaka drużyna do nas przyjeżdża, ale ja do każdego meczu przygotowuję się tak samo. Różnica polega na tym, że mocniejszy zespół może pokazać ci, w którym miejscu obecnie jesteś. Mamy taki cel, żeby znaleźć się w play-offach, a potem pojechać w finale. Wiemy, że Polonia jeszcze żadnego meczu nie przegrała i chcemy ją przycisnąć. Dobrze nam idzie. Wiadomo, że w Łodzi noga nam się powinęła, ale w niedzielę jesteśmy u siebie na torze. Mamy nadzieję, że osiągniemy dobry rezultat — przyznał Bartosz Smektała na piątkowej konferencji prasowej przed meczem z Polonią.
Wiadomo już, że PSŻ kolejny mecz pojedzie bez Kacpra Pludry, który nabawił się kontuzji podczas czerwcowego meczu z Magnus Moonfin Ostrów Wielkopolski. 23-latek złamał kość skokową prawej nogi.
— Na ten moment możemy powiedzieć, że Kacper w meczu z Bydgoszczą raczej nie pojedzie. Byliśmy na to przygotowani, że Kacpra może zabraknąć. Liczymy, że pojawi się w kolejnym meczu w sierpniu. Ten mecz z Polonią jest bardzo ważny, ale zawodnik nie może wrócić na tor zbyt szybko, bo to mogłoby jedynie pogłębić jego problemy zdrowotne. Z dużą dozą prawdopodobieństwa Kacper w tym spotkaniu nie pojedzie — przekazuje klub.