
"Było jasne, że jest bojkotowany przez własną drużynę" — stawia odważną tezę o Cristiano Ronaldo mistrz świata z 1998 r. Youri Djorkaeff. Tłumaczy, jak powinna zachować się portugalska drużyna.
Portugalia pożegnała się z mundialem już na etapie 1/8 finału, przegrywając z Hiszpanią. To dotkliwa porażka dla 41-letniego Cristiano Ronaldo, który grał w pierwszym składzie w każdym z meczów.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Doświadczony napastnik zagrał najprawdopodobniej na swoich ostatnich mistrzostwach świata. Tym razem strzelił trzy bramki, choć eksperci nie są zgodni co do jego wpływu na drużynę. Jedni zarzucają zbytni egoizm i blokowanie miejsca w składzie, a Youri Djorkaeff broni Portugalczyka.
"Jeśli umieścisz Cristiano Ronaldo w drużynie, drużyna będzie musiała dla niego grać. Ale tak się nie stało. Było jasne, że jest bojkotowany przez własną drużynę. Koledzy z drużyny nie wspierali go i nie stawiali w najlepszych warunkach" — stwierdził 82-krotny reprezentant Francji dla RMC Sport.