
Wydawało się, że amerykański sen bramkarza Paragwaju został brutalnie zakończony, ale jego popisy doceniły duże europejskie kluby. Według najnowszych informacji Orlando Gill ma trafić do jednego z hiszpańskich klubów. Oto szczegóły i możliwa kwota transferu.
Paragwaj doszedł do 1/8 finału MŚ i nie pożegnał się z nim w dobrym stylu. O brutalności piłkarzy i kolejnych prowokacjach w meczu z Francją mówił cały świat, ale rodzynkiem z niezłym występem był 26-letni golkiper. To dzięki niemu kadra z Ameryki Południowej wyrzuciła Niemców.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Po remisie 1:1 i dogrywce bez rozstrzygnięcia w 1/16 finału MŚ doszło do serii rzutów karnych. W nich Gill został absolutnym bohaterem. Już w pierwszej serii zatrzymał Kaia Havertza, a później zrobił to także w przypadku Nicka Woltemade i Jonathana Taha. Po paradach bramkarza Paragwaj grał dalej na mundialu.
Wygląda na to, że grający w San Lorenzo z argentyńskiej ekstraklasy zawodnik zapracował na transfer i przeprowadzkę na Stary Kontynent.
"Paragwajczyk Orlando Gill zwrócił uwagę kilku europejskich zespołów po swoim Mundialu. Bramkarz San Lorenzo opuściłby klub za kwotę bliską 7 mln dol." — zdradza kwotę znany dziennikarz Matteo Moretto.
Wszystko wskazuje na to, że 26-latek wybrał już kraj, w którym zamieszka i będzie kontynuować swoją karierę. "Jego przedstawiciele w ciągu kilku dni udadzą się do Hiszpanii, aby spotkać się z klubami, które o niego pytały" — dodaje dziennikarz dziennika "Marca".
Gill mierzy 199 cm wzrostu i m.in. dzięki swoim warunkom fizycznym wywalczył sobie miejsce w kadrze Paragwaju. Jak dotąd uzbierał 11 występów w narodowej kadrze i nieoczekiwanie został jednym z bohaterów MŚ.