RAK
    Awantura w Egipcie po porażce z Argentyną na MŚ. Wskazali winnego

    Awantura w Egipcie po porażce z Argentyną na MŚ. Wskazali winnego

    1405 odsłon
    Awantura w Egipcie po porażce z Argentyną na MŚ. Wskazali winnego

    Media w Egipcie krytycznie oceniają poziom sędziowania wtorkowego meczu 1/8 finału piłkarskich mistrzostw świata, w którym Faraonowie przegrali w Atlancie 2:3 z Argentyną. — Sędzia wypaczył wynik, wyrzucił nas z turnieju — podkreślają. Co więcej, egipska federacja składa skargę przeciwko sędziemu.

    • Więcej informacji znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet

    Egipska telewizja Al-Quahera News twierdzi, że błędy ekipy sędziowskiej, w szczególności głównego arbitra spotkania Francoisa Letexiera, pozbawiły awansu zespół z Afryki Północnej. Stacja przypomina, że w 58. minucie francuski arbiter anulował gola zdobytego przez Mostafę Zico. Odnotowała słowa rodzimych i zagranicznych arbitrów krytykujących postawę Letexiera.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Egipcjanie piszą o sędziach po meczu z Argentyną

    Zacytowała byłego hiszpańskiego sędziego międzynarodowego Eduardo Iturralde, którego zdaniem anulowanie gola było niewłaściwe, gdyż Letexier dopatrzył się przy wsparciu VAR faulu 80 metrów od bramki, który był "nadepnięciem palca rywala".

    — Zgodnie z zasadami użycia VAR sędzia główny nie powinien być wzywany do ponownego rozpatrzenia takich sytuacji — ocenił zdarzenie cytowany przez telewizję Al-Quahera News sędzia Iturralde.

    Egipska stacja chwali skuteczną grę w obronie Faraonów i wyprowadzanie ataków na bramkę Argentyny, które mogły doprowadzić do pokonania faworytów. W tym jej zdaniem przeszkodził we wtorek sędzia.

    Hossam Hassan i Francois Letexier

    Catherine Ivill - AMA/Getty Images / Getty Images

    Hossam Hassan i Francois Letexier

    Stacja twierdzi, że w 92. minucie zespół sędziowski przymknął oczy na faul argentyńskiego piłkarza w polu karnym podczas ataku egipskich napastników. Zauważa, że po braku reakcji arbitra rywale wyprowadzili szybki kontratak zakończony golem Enzo Fernandeza, który dobił afrykański zespół.

    Egipcjanie winę zrzucają na sędziego

    Zarówno telewizja Al-Quahera, jak i portal Ahram Online cytują szkoleniowców Egiptu i napastnika "Faraonów" Mostafę Zico, którzy po meczu stwierdzają, że to nie Argentyna, ale sędzia Letexier wyrzucił ich reprezentację z mistrzostw świata.

    — Niesprawiedliwe, niesprawiedliwe. To sędzia był przyczyną naszej porażki. Mecz w rzeczywistości zakończył się naszym zwycięstwem — ocenił w rozmowie z mediami Zico.

    Bardziej dyplomatycznie podsumowuje spotkanie w Atlancie portal dziennika "Egypt Dayli News" chwaląc grę rodzimej reprezentacji oraz nazywając jej postawę "mężną i bohaterską".

    "Nasi piłkarze pokazali dziś mistrzowską dyscyplinę taktyczną oraz odwagę przez ponad 80 minut, stale zagrażając mistrzom świata w kontratakach" — podsumowuje pojedynek egipska gazeta wydawana w Gizie.

    Skarga egipskiego związku

    Z kolei serwis Yallakora pisze o skardze, którą na sędziego złożył Egipski Związek Piłki Nożnej. "Hany Abo Rida potwierdził w oświadczeniach przesłanych dziennikarzom, że sędzia stosował podwójne standardy, co spowodowało przegraną egipskiej drużyny" — czytamy.

    "Rida wezwał także do wszczęcia śledztwa wobec całego zespołu sędziowskiego, w tym sędziów VAR, z powodu rażących błędów i nalegania na nieprzeglądanie niektórych nagrań, które naszym zdaniem są korzystne dla reprezentacji Egiptu i w których widzimy prawo Faraonów do prawidłowego gola i rzutu karnego" — dodają Egipcjanie, wspominając o prezesie egipskiego związku.

    Źródło: PSO/PAP

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era