
Ekwador ostatecznie pokonał Niemców 2:1 w meczu kończącym zmagania w grupie E mistrzostw świata 2026, po końcowym gwizdku najwięcej mówi się nie o wyniku, lecz o poziomie sędziowania. W centrum burzy znalazła się amerykańska arbiter Tori Penso.
Po tym meczu cały świat mówił o kontrowersjach. Penso już w pierwszych minutach spotkania podjęła decyzję wywołującą ogromne kontrowersje. Hiszpański portal Archivo VAR nie zostawił na niej suchej nitki, twierdząc, że ani ona, ani sędziowie VAR nie powinni już prowadzić żadnego meczu na tym mundialu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Do kluczowej sytuacji doszło już w drugiej minucie spotkania. W akcji poprzedzającej gola Leroya Sané Aleksandar Pavlović wysoko uniósł nogę i trafił Pedra Vite w okolice głowy. Mimo wyraźnego kontaktu Penso nie dopatrzyła się przewinienia, a system VAR nie zareagował. Chwilę później Florian Wirtz dograł do Sané, który otworzył wynik spotkania.
Decyzja wywołała natychmiastowe protesty piłkarzy Ekwadoru i błyskawicznie stała się jednym z najgoręcej komentowanych tematów mundialu. Wielu ekspertów uznało, że był to jeden z najpoważniejszych błędów sędziowskich całego turnieju.
Najostrzej występ amerykańskiej arbiter ocenił hiszpański portal Archivo VAR, specjalizujący się w analizie pracy sędziów. Serwis wystawił Penso najniższą możliwą notę — 1,0 — określając jej występ jako "katastrofalny".
"Katastrofalne sędziowanie Tori Penso w meczu Ekwador — Niemcy, podczas którego praktycznie nie dało się popełnić większej liczby błędów. Amerykańska arbiter rozpoczęła spotkanie od fatalnej pomyłki, być może najpoważniejszej na dotychczasowym mundialu, uznając gola Niemców mimo oczywistego, wręcz bezdyskusyjnego faulu Pavlovicia" — napisano w analizie.
Na tym jednak krytyka się nie skończyła. Autorzy zwrócili uwagę również na nierówne podejście do kartek oraz przeoczenie faulu poprzedzającego rzut karny w drugiej połowie. Ich końcowy wniosek był wyjątkowo mocny.
"Gdyby Komitet Techniczny Sędziów FIFA miał, choć minimum przyzwoitości, ani Tori Penso, ani sędziowie VAR nie sędziowaliby już, ani jednego meczu więcej na tych mistrzostwach" — czytamy.
Choć Ekwador zdołał odrobić straty i wygrać spotkanie 2:1, kontrowersyjna decyzja z początku meczu nie przestała budzić emocji. Wiele wskazuje na to, że sytuacja z tego spotkania zapisze się jako jedna z największych sędziowskich wpadek mistrzostw świata 2026. Można się zastanawiać, jak zareaguje FIFA, jeśli chodzi o sędziowską obsadę dalszej części turnieju.