Aryna Sabalenka wskazała nazwisko. "Przyszła supergwiazda"

    Aryna Sabalenka wskazała nazwisko. "Przyszła supergwiazda"

    2850 odsłon
    Aryna Sabalenka wskazała nazwisko. "Przyszła supergwiazda"

    — Boże, co za zawodniczka! — nie kryje zaskoczenia Aryna Sabalenka. Zaledwie 20-letnia Nikola Bartunkova postawiła pod ścianą liderkę światowego rankingu w ćwierćfinale turnieju w Berlinie. Białorusinka nie może wyjść z podziwu.

    W ćwierćfinale turnieju w stolicy Niemiec Aryna Sabalenka znalazła się w niemałych tarapatach, gdy po drugiej stronie kortu stanęła Nikola Bartunkova. 20-latka już wcześniej wysłała jasny sygnał, pokonując Dianę Sznajder i Elise Mertens.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Chyba nikt nie spodziewał się jednak takiego scenariusza. Sabalenka nie umiała znaleźć sposobu na świetnie grającą Czeszkę i widać było po niej prawdziwą frustrację. Ostatecznie przegrała pierwszego seta 2:6. Druga partia długo wyglądała bardzo podobnie. W pewnym momencie Bartunkova prowadziła już 4:0 i wydawało się, że zmierza po sensacyjne zwycięstwo.

    W ostatniej chwili Sabalenka zdołała się przebudzić i finalnie wygrała seta po tie-breaku. Kolejny zakończył się jej triumfem 6:4. Liderka rankingu mogła odetchnąć z ulgą. Nie kryła jednak, że była pod wielkim wrażeniem swojej rywalki.

    "Boże, co za zawodniczka! Co za niesamowita dziewczyna!"

    — Grała niesamowicie. Niewiele mogłam zrobić. Po prostu wymiatała piłkę. Poziom był niesamowity. Czułam, że to jej mecz, nie wiedziałam, co robić. Kiedy kilka razy podchodziłam do siatki po moim serwisie w tym gemie przy stanie 0:4, nabrałam pewności siebie, że może uda mi się jej pokazać, że wciąż mam w sobie coś do zaoferowania — mówiła po meczu Białorusinka.

    — Po prostu starałam się utrzymać w grze, znaleźć swój rytm. Szczerze mówiąc, myślę, że to był po prostu szczęśliwy mecz. Jakoś udało mi się odrobić straty w drugim secie i nabrałam pewności, że mogę wygrać. Ale Boże, co za zawodniczka! Co za niesamowita dziewczyna! Przyszła supergwiazda, bez dwóch zdań — podkreśliła.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski