
Aryna Sabalenka wybrała się na krótkie wakacje. Tenisistka odpoczywa na greckiej wyspie Mykonos. Towarzyszą jej przyjaciele oraz narzeczony Georgios Frangulis.
Po porażce z Naomi Osaką 2:6, 6:7(2) w 1/8 finału Wimbledonu Aryna Sabalenka pożegnała się z turniejem. — Na dziś jestem liderką światowego rankingu. Poziomem gry dzisiaj nie byłam numerem jeden. Nie chcę nawet myśleć o rankingu. Chcę się po prostu porządnie upić, zapomnieć o tenisie i spróbować wrócić do formy. [...] Nie mogę być z niczego zadowolona dzisiaj. Próbowałam wszystkiego, ale to nie był po prostu mój dzień — mówiła później na konferencji prasowej.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Po odpadnięciu z turnieju tenisistka postanowiła wybrać się na krótkie wakacje. Aryna Sabalenka odpoczywa na greckiej wyspie Mykonos. Towarzyszą jej przyjaciele oraz narzeczony Georgios Frangulis. Tenisistka dzieli się z fanami w sieci zdjęciami z wypoczynku.
Teraz Aryna Sabalenka opublikowała kolejny wpis, do którego dołączyła fotki m.in. z narzeczonym. "W raju" — napisała w opisie.