RAK
    Aryna Sabalenka opuszcza Wimbledon. "Nawaliłam"

    Aryna Sabalenka opuszcza Wimbledon. "Nawaliłam"

    2006 odsłon
    Aryna Sabalenka opuszcza Wimbledon. "Nawaliłam"

    — Chcę się po prostu porządnie upić — powiedziała Aryna Sabalenka po odpadnięciu z Wimbledonu. Liderka światowego rankingu bardzo szczerze podsumowała swój występ.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Wcześniej Sabalenka nie straciła nawet seta na londyńskim turnieju i wygrała trzy bezpośrednie mecze z Osaką w 2026 r.

    Dla Białorusinki to najwcześniejsze pożegnanie z turniejem wielkoszlemowym od Roland Garros 2022 r. oraz pierwsza przegrana w dwóch setach w Wielkim Szlemie od 122 spotkań.

    — Na dziś jestem liderką światowego rankingu. Poziomem gry dzisiaj nie byłam numerem jeden. Nie chcę nawet myśleć o rankingu. Chcę się po prostu porządnie upić, zapomnieć o tenisie i spróbować wrócić do formy — powiedziała.

    • Tak Naomi Osaka nazwała Tomasza Wiktorowskiego. Wielki moment na Wimbledonie

    Jednocześnie podkreśliła, że nauczyła się lepiej radzić sobie z porażkami. — Żadnych emocji. Wiem, że potrafię się już znacznie lepiej opanować niż w zeszłym roku. Więc jeśli myśleliście, że zrobię coś nieoczekiwanego, to nie, to się nie wydarzy. Nawaliłam w tym roku. Za rok się poprawię.

    — Nie mogę być z niczego zadowolona dzisiaj. Próbowałam wszystkiego, ale to nie był po prostu mój dzień — stwierdziła.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era