
Polscy siatkarze po meczu pełnym zwrotów akcji pokonali 3:1 Francuzów w Lidze Narodów. Dzięki wygranej zgarnęli trzy punkty do tabeli, w której awansowali na drugie miejsce. A wciąż mogą nawet wygrać fazę zasadniczą.
Mimo słabszej formy Francuzi zaskoczyli Polaków w pierwszym secie. Skazywani na porażkę mistrzowie olimpijscy szybko odskoczyli faworytom. Polaków nękał m.in. Stephen Boyer, który był najlepiej punktującym zawodnikiem Francuzów w tym meczu. Finalnie rywale Polaków wygrali pierwszego seta wynikiem 25:17.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W kolejnych setach rozkręcili się Polacy. W ataku dobrze spisywał się Bartłomiej Bołądź, którego w zdobywaniu punktów wspomagali Wilfredo Leon i Kamil Semeniuk. W drugiej partii Francuzi prowadzili nawet 20:16, ale siatkarze Grbicia zdołali odrobić straty i wygrać ją 25:22. Pomogło wejście Artura Szalpuka, który dał impuls do ataku.
Trzeci i czwarty set to już popisowa gra Polaków, którzy zwyciężyli i zgarnęli trzy punkty. Dzięki nim awansowali na drugie miejsce i na kolejkę przed końcem mają 26 pkt. Tracą zaledwie jeden punkt do pierwszej Japonii. W ostatniej kolejce okaże się, kto zajmie na koniec fazy zasadniczej pierwsze miejsce.
Biało-Czerwoni dzięki wygranej są pewni, że nie wypadną poza najlepszą czwórkę, a co za tym idzie zmierzą się z teoretycznie słabszym rywalem w ćwierćfinale Ligi Narodów.
W ostatniej kolejce Polacy zagrają z Amerykanami, którzy tracą do nich jeden punkt. Z kolei pierwsza Japonia zmierzy się z Argentyną. Ostatni mecz Polacy zagrają w Chicago w nocy z niedzieli na poniedziałek, 20 lipca, o 3.00 czasu polskiego z Amerykanami.
Aktualna tabela Ligi Narodów: