
W Stanach Zjednoczonych nie mają wątpliwości — po zakończeniu Wimbledonu 2026 sytuacja Igi Świątek stała się jednym z najgłośniejszych tematów w kobiecym tenisie. Amerykański portal Sports Illustrated poświęca sporą część swojego artykułu Polce.
Najnowsze notowanie rankingu przyniosło prawdziwe trzęsienie ziemi w czołówce. Jedną z największych beneficjentek zmian okazała się Coco Gauff, która awansowała z siódmego na czwarte miejsce.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Amerykanka wykorzystała fakt, że przed rokiem odpadła już w pierwszej rundzie Wimbledonu, a tym razem dotarła aż do półfinału. Co ciekawe, poza inauguracyjnym spotkaniem wszystkie kolejne mecze rozstrzygała dopiero w trzech setach. Jej marsz zatrzymała dopiero Karolina Muchova.
Znacznie gorzej wygląda sytuacja Igi Świątek. Polka spadła z trzeciego na ósme miejsce w rankingu WTA po tym, jak nie obroniła tytułu wywalczonego przed rokiem. Już w trzeciej rundzie sensacyjnie przegrała z Alex Ealą, przez co straciła aż 2000 punktów rankingowych.
Portal Sports Illustrated zwraca uwagę, że obrona tak dużej liczby punktów na trawie — nawierzchni, która nigdy nie była ulubioną Świątek — była niezwykle trudnym zadaniem. "Nie ma w tym niespodzianki, bo Świątek rok temu niespodziewanie triumfowała na Wimbledonie" — czytamy.
Amerykanie idą jednak o krok dalej i oceniają, że Polka będzie musiała znacząco poprawić swoją grę podczas amerykańskiej części sezonu.
"Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Jeśli chce ponownie stać się kandydatką do największych tytułów, tego lata będzie musiała prezentować znacznie wyższy poziom na kortach twardych" — czytamy.
Sama Świątek po porażce na Wimbledonie przyznała, że zamierza zmienić swoje podejście.— Muszę zmienić nastawienie i nie skupiać się wyłącznie na wynikach — powiedziała Polka.
Bilans Świątek w sezonie wynosi obecnie 23 zwycięstwa i 12 porażek. Co istotne, podobnie jak Coco Gauff, wciąż nie zdobyła w tym roku ani jednego tytułu.
W czołówce rankingu doszło także do innych istotnych zmian. Finalistka Wimbledonu Karolina Muchova awansowała na szóste miejsce, natomiast mistrzyni turnieju Linda Noskova przesunęła się na siódmą pozycję. Obie Czeszki mają na koncie po dwa tytuły w sezonie i były jednymi z największych wygranych londyńskiego turnieju.
Teraz tenisistki przenoszą się na korty twarde. Nadchodzący cykl w Ameryce Północnej, zakończony wielkoszlemowym US Open, może przynieść kolejne znaczące przetasowania w rankingu WTA.