
Tadej Pogacar (UAE Team Emirates) po samotnej ucieczce wygrał 10. etap Tour de France liczący 166,6 km z Aurillac do Le Lioran. Słoweniec umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Polacy zajęli odległe lokaty.
To trzecie zwycięstwo Pogacara w tegorocznym Tour de France. Drugie miejsce ze stratą 32 s zajął Belg Remco Evenepoel (Red Bull-BORA-hansgrohe), a trzeci — 34 s za triumfatorem — był Paul Seixas (Decathlon CMA CGM Team), który okazał się najlepszym z Francuzów w święto narodowe Francji.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Suma przewyższeń na wtorkowym odcinku wyniosła 3791 m. Był to wymagający powrót do rywalizacji tuż po pierwszym dniu odpoczynku.
Wicelider Duńczyk Jonas Vingegaard (Visma-Lease a Bike) był siódmy i traci do lidera 3 min 36 s.
Słoweniec walczy o swój piąty triumf w "Wielkiej Pętli", co byłoby wyrównaniem rekordu Francuzów Jacques'a Anquetila i Bernarda Hinaulta, Belga Eddy'ego Merckxa i Hiszpana Miguela Induraina. (PAP)
Źródło informacji: Polska Agencja Prasowa