
Cristiano Ronaldo znów dał o sobie znać, choć na mistrzostwach świata 2026 już nie zagra. Nie chodzi jednak o zdobyte gole czy kolejne trofeum, lecz o wyjątkowo kontrowersyjną statystykę. Ustanowił rekord, na który świat statystyk czekał od... 1966 r.
Według danych opublikowanych przez profil OptaJoe, Ronaldo oddał podczas mundialu aż 17 strzałów. To najwięcej spośród wszystkich piłkarzy od momentu prowadzenia takich statystyk w 1966 r. w jednej edycji mistrzostw świata przez zawodnika, który jednocześnie… nie stworzył ani jednej sytuacji bramkowej dla kolegi z drużyny.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na liście za Portugalczykiem znaleźli się Alberto García Aspe, który zanotował 15 strzałów podczas mundialu w 1998 r., a także Jerzy Gorgoń, Katlego Mphela i Denis Czeryszew — wszyscy z dorobkiem 13 uderzeń.
OptaJoe opatrzyło zestawienie krótkim, wymownym komentarzem: "17 strzałów — najwięcej od 1966 r. podczas jednej edycji mistrzostw świata bez stworzenia choć jednej okazji bramkowej partnerowi z drużyny. Cristiano Ronaldo wyprzedził Alberto Garcíę Aspe (15), Jerzego Gorgonia (13), Katlego Mphelę (13) i Denisa Czeryszewa (13). Ego."
Statystykę opublikowano tuż po porażce Portugalii z Hiszpanią 0:1 w 1/8 finału. Decydującego gola w doliczonym czasie gry zdobył Mikel Merino, eliminując zespół Roberto Martíneza z turnieju. Dla Cristiano Ronaldo był to zarazem najprawdopodobniej ostatni występ w historii mistrzostw świata.
Choć ten rekord trudno uznać za powód do dumy, Ronaldo zakończył mundial również z osiągnięciem, którego wcześniej nie dokonał żaden piłkarz. Portugalczyk pozostaje pierwszym zawodnikiem w historii, który zdobywał bramki w sześciu różnych edycjach mistrzostw świata.