
Reprezentacja Hiszpanii rozpoczęła przygotowania do finału mistrzostw świata 2026, w którym zmierzy się z Argentyną. W pierwszym treningu z zespołem nie uczestniczyło jednak dwóch zawodników. Jednym z nich był Lamine Yamal.
Hiszpania awansowała do finału po zwycięstwie 2:0 nad Francją. W decydującym meczu drużyna prowadzona przez Luisa de la Fuente zmierzy się z Argentyną, która w drugim półfinale pokonała Anglię 2:1. Spotkanie odbędzie się w niedzielę, 19 lipca.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Na czwartkowych zajęciach Hiszpanów zabrakło dwóch zawodników. Lamine Yamal i Pedro Porro nie trenowali razem z zespołem. Zarówno jeden, jak i drugi ćwiczyli indywidualnie.
Według medialnych doniesień obaj piłkarze zostali oszczędzeni z powodu przeciążenia mięśniowego i nagromadzonego zmęczenia. Gdy pozostali reprezentanci Hiszpanii pojawili się na murawie ośrodka treningowego New York Red Bulls i rozpoczęli zajęcia z piłką, Yamal oraz Porro ograniczyli się do "lekkich ćwiczeń indywidualnych".
Szczególną uwagę zwrócił stan skrzydłowego Barcelony. 19-latek miał na lewym udzie elastyczną taśmę. To właśnie z urazem tej części ciała zmagał się pod koniec sezonu.