RAK
    Alarm przed finałem mistrzostw świata. To zdecyduje o tym, czy się odbędzie

    Alarm przed finałem mistrzostw świata. To zdecyduje o tym, czy się odbędzie

    3377 odsłon
    Alarm przed finałem mistrzostw świata. To zdecyduje o tym, czy się odbędzie

    Na trzy dni przed finałem mistrzostw świata w piłce nożnej, w którym zmierzą się reprezentacje Hiszpanii i Argentyny, pożary lasów w Kanadzie niespodziewanie zagrażają jego rozegraniu. Istnieją obawy, że mecz zostanie przełożony, choć FIFA nie mówi o tym głośno.

    Dym docierający do USA z pożarów kanadyjskich lasów sprawił, że stadion MetLife jest pod stałym nadzorem, gdyż jakość powietrza stała się ogromnym zmartwieniem służb sanitarnych i meteorologicznych w Nowym Jorku i New Jersey.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    • "Trzeba nie mieć wstydu". Robert Lewandowski stanął w obronie żony

    Zła jakość powietrza może zagrozić finałowi MŚ

    W obu miastach wydano zalecenia dotyczące ograniczenia aktywności fizycznej na świeżym powietrzu i podjęcie dodatkowych środków ostrożności, gdyż wskaźnik jakości powietrza AQI drastycznie zmienił się w ciągu ostatnich godzin. I to od niego ma zależeć to, czy finał MŚ się odbędzie, czy nie.

    Gdy określone normy zostaną przekroczone, wszystko zostanie w rękach służb zdrowia i meteorologii, gdyż FIFA nigdy publicznie nie wyjaśniała dokładnego progu przełożenia meczu z powodu zanieczyszczenia powietrza.

    • Argentyńczycy znaleźli bidon bramkarza Anglików. Pokazali całemu światu

    W prognozach pogody przewidywane są jednak ulewne deszcze i nadejście frontu atmosferycznego wczesnym rankiem w niedzielę, co sprzyja temu, że rozegranie finału MŚ będzie możliwe, a znaczna część nagromadzonego nad Nowym Jorkiem i New Jersey dymu zostanie rozwiana.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era