
Agnieszka Radwańska pojawiła się na kortach Wimbledonu i rozpoczęła wyjątkową rywalizację. Polska tenisistka zgłosiła się do turnieju legend, w którym startuje w grze podwójnej z Caroline Wozniacki. Mimo porażki z Magdaleną Rybarikovą i Lucie Safarovą to nie koniec ich przygody.
Była profesjonalna zawodniczka trenowała na trawiastym korcie już w zeszły piątek. Do tego nagle wkroczyła na kort, na którym trenowała Iga Świątek i dołączyła do zajęć. Po zakończeniu zajęć cieszyła się ze względu na wspólną aktywność "legend".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Tym samym nawiązała do Turnieju Legend, do którego zgłosiła się razem z dobrze znaną Dunką z polskimi korzeniami. To jej wieloletnia przyjaciółka, była liderka rankingu WTA i triumfatorka Australian Open
Radwańska i Wozniacki trafiły do grupy B i w pierwszym spotkaniu nie poradziły sobie z parą Magdalena Rybarikova i Lucie Safarova. Słowaczka i Czeszka szybko zaczęły dominować, wygrywały 3:0, ale później straciły koncentrację i remisowały 4:4. Później cierpliwie czekały na potknięcie rywalek i zgarnęły pierwszego seta wynikiem 7:5.
W partii numer dwa poszło zdecydowanie szybciej. Wygrały 6:2, przez co Polka i Dunka rozpoczęły turniej od braku zdobyczy punktowych. Będzie jednak jeszcze na to szansa. Radwańska i Wozniacki zagrają jeszcze dwa spotkania. W najbliższym meczu powalczą z parą belgijsko-słowacką Kirsten Flipkens - Daniela Hantuchova. Na koniec zmagań w grupie staną naprzeciw Niemiek Angelique Kerber i Andrei Petković.
W Turnieju Legend udział biorą także takie byłe gwiazdy jak Dominika Cibulkova, Barbora Strycova i Anett Kontaveit.