Absolutny antyrekord na MŚ. To nie zdarzyło się nigdy przedtem

    Absolutny antyrekord na MŚ. To nie zdarzyło się nigdy przedtem

    640 odsłon
    Absolutny antyrekord na MŚ. To nie zdarzyło się nigdy przedtem

    Tunezja zapisała się na kartach historii mistrzostw świata, ale z pewnością nie w taki sposób, o jakim marzyli jej kibice. Po porażce 1:3 z Holandią Orły Kartaginy ustanowiły wyjątkowo niechlubny rekord. Zapracowały na niego już wcześniej.

    Jak zauważył znany statystyk piłkarski MisterChip, Tunezja została pierwszą reprezentacją w historii mistrzostw świata, która w każdym z trzech meczów fazy grupowej straciła gola w ciągu pierwszych minut spotkania.

    Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

    Trzy razy falstart. Tunezja ma czego żałować

    Fatalna seria rozpoczęła się już w meczu ze Szwecją, gdy Tunezyjczycy stracili bramkę w 7. minucie. Następnie Japonia otworzyła wynik już w 4. minucie, a w ostatnim spotkaniu grupowym Holandia potrzebowała zaledwie trzech minut. Wówczas po dośrodkowaniu Denzela Dumfriesa piłkę do własnej bramki niefortunnie skierował Ellyes Skhiri, a cztery minuty później Brian Brobbey podwyższył prowadzenie Oranje.

    Choć Tunezja zdołała zdobyć honorową bramkę w drugiej połowie, ostatecznie przegrała z Holandią 1:3 i zakończyła udział w turnieju z kompletem porażek. Bilans 2:12 oraz rekord trzech kolejnych błyskawicznie straconych goli najlepiej oddają skalę problemów defensywnych afrykańskiej reprezentacji podczas mundialu 2026.

    Co ciekawe, jeszcze przed rozpoczęciem mistrzostw świata Tunezja imponowała grą w obronie. W eliminacjach do mundialu nie straciła ani jednej bramki w dziesięciu spotkaniach. Na turnieju finałowym defensywa, która wcześniej była największym atutem zespołu, całkowicie zawiodła.

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era

    Stanowski

    Co dzisiaj majstrujemy do sekcji RAK LIVE?

    Stanowski